30/10/2020
MAM MARZENIE. ZLIKWIDUJMY LIGI DZIECIĘCE🤩
Marzyć to piękna sprawa. Zamykasz oczy i widzisz idealny świat. Jednak ograniczenie się tylko do marzeń z pewnością nie spowoduje, że przybliżymy się do upragnionego celu. Trzeba działać, bo nawet najmniejszy krok przybliża nas bardziej do celu niż nierobienie nic.
Przychodząc 4 lata temu pracować do naszej Federacji miałem kilka celów poprawiających jakość szkolenia w naszym kraju. Przyznam, że wiele z nich zostało wdrożona w życie.
Do części z nich dołożyłem mniejszą lub większą cegiełkę, inne zostały wymyślone i wprowadzone w życie przez znakomitych fachowców pracujących w PZPN i wojewódzkich związkach.
Wprowadzenie Mobilnego AMO, certyfikacja szkółek piłkarskich, Skauting i indywidualizacja pracy z najzdolniejszymi zawodnikami w projektach LAMO, ZAMO, WAMO, JAMO, Pro junior system, reforma Szkoły Trenerów i podniesienie jakości szkolenia na jej kursach, kanał Łączy Nas Trening i strona Łączy Nas Piłka, Program Szkolenia PZPN, nowy wymiar czasopisma Trener, NMG oraz wiele innych, darmowych publikacji, darmowy program do rysowania środków treningowych i wiele innych rzeczy wprowadzonych lub poprawionych w ostatnim 4-leciu cieszy.
Ale przyznam szczerze, że mam jeszcze jeden cel, który od dawna był i jest dla mnie bardzo ważny. To likwidacja rozgrywek ligowych dzieci do U11 włącznie❗️❗️❗️
Mogłoby się wydawać, że jest to prosty temat. PZPN mówi, likwiduje i koniec tematu. Jednak tak nie jest. Potrzeba zgody całego środowiska, każdego województwa, Prezesów, a trzeba wiedzieć, że wiele osób przyzwyczajonych do panującego od zawsze systemu, czyli rozgrywek ligowych na każdym poziomie, nie bardzo ma ochotę na zmiany. I to normalne. Nie lubimy zmian, ale w moim odczuciu, akurat w tym temacie jest to konieczne, aby wykonać kolejny krok w naszym szkoleniu poprzez zmianę mentalności wielu osób.
Jednak jestem optymistą. Zainteresowanie tematem wyraża Prezes Boniek. Komisja techniczna, czyli najważniejsze gremium szkoleniowe w PZPN składające się ze wspaniałych fachowców w przeważającej większości też jest na tak. Pierwsze związki wojewódzkie już zrezygnowały z rozgrywek ligowych w najmłodszych kategoriach wiekowych. Teraz trzeba przekonać pozostałych działaczy w naszym kraju, tam gdzie jeszcze nie są przekonani.
✅ Warto pamiętać, że ta reforma nie ma być skierowana do dzieci. One zawsze i wszędzie będą chciały grać i wygrywać. Czy jest to mecz ligowy, towarzyski, czy gra 2x2 na korytarzu szkolnym papierkiem po kanapkach. Ta reforma skierowana jest do nas trenerów i rodziców, by zmieniła się mentalność i priorytety w pracy z dziećmi.
👉 Do trenerów, by mogli skupić się na wychowywaniu piłkarzy bez presji i potrzeby przygotowania zespołu do „ważnego” meczu 8, 9 czy 10-latków.
👉 Do rodziców, by zamiast sprawdzania miejsca w tabeli i rozliczania trenera z awansów, rozliczali nas z postępu zawodników i gry.
Zmiana mentalności i priorytetów tych wszystkich w naszym środowisku, którzy chcą wygrywać kosztem rozwoju zawodników jest głównym celem mojego marzenia.
Dodatkowym atutem reformy, może być utworzenie rankingu klubowego, na podstawie którego organizowane będą rozgrywki ligowe od kategorii U12.
W moim zamyśle punktowane będą wszystkie zespoły danego klubu od seniorów do U12 włącznie w 5 ostatnich sezonach.
Dzięki temu, kluby będą musiały szkolić jak najlepiej na każdym etapie szkolenia, a jeśli nie, to będą tracić zawodników na rzecz klubów, które stwarzają lepsze warunki do dobrego rozwoju i grają w wyższych klasach rozgrywkowych.
✅ Co konkretnie przemawia za likwidacją lig? Jakie są jej plusy?
O tym poniżej:
1. Brak presji na wynik, a nacisk na rozwój zawodnika,
2. Selekcja zawodników nastawiona na ich potencjał, a nie na gwarancję szybkiego wyniku,
3. Brak myślenia jak awansować, jak utrzymać się w lidze, a skupienie się na rozwoju zawodnika,
4. Rozwój zawodników, dzięki odważnej grze w meczach towarzyskich (otwarcie gry, budowanie akcji, kreatywność, rotacje na pozycjach), zamiast murowania bramki, grze z kontry w celu obrony wyniku dającego 3 punkty,
5. Brak presji rodziców wymagających awansów. Obserwacja meczów pod kątem fajnej gry, a nie zwycięstwa za wszelką cenę,
6. Brak rozliczania trenerów dzieci z wyników, a z postępu zawodników i przygotowania ich do kolejnych etapów szkolenia,
7. Brak konieczności grania meczów w tygodniu kosztem szkoły i treningu,
8. Możliwość rywalizacji z rywalami adekwatnymi do poziomu posiadanej drużyny, co wyeliminuje wyniki dwucyfrowe,
9. Możliwość rotacji zawodników na pozycjach, np. bramkarz w polu… bez strachu o wynik i miejsce w tabeli,
10. Możliwość testowania nowych zawodników w każdy weekend,
11. Zmiana mentalności i priorytetów trenerów, działaczy i rodziców, którzy nie będą w każdy poniedziałek sprawdzać miejsca w tabeli, tylko będą mogli porozmawiać o grze swoich dzieci,
12. Brak lig ma zmusić trenerów do planowania meczów towarzyskich, turniejów z dużym wyprzedzeniem, co korzystnie wpłynie na rozkład pracy szkoleniowej.
Ci co nie będą chcieli planować i regularnie grać, będą tracić zawodników, którzy będą szukać drużyny, gdzie „coś się dzieje”, gdzie jest rywalizacja,
13. Najlepsi zawodnicy w klubie nie będą musieli grać „na lewo” w weekendy w różnych rocznikach, by ratować wynik innym zespołom,
14. Zawodnicy późno dojrzewający będą mogli grać w meczach towarzyskich w roczniku młodszym,
15. Poszukiwanie przez kluby trenerów - specjalistów do pracy z dziećmi, nie na podstawie internetu i suchych wyników, ale na podstawie realnej analizy gry zespołu, postępu zawodników i coachingu danego trenera.
❓A jakie jest wasze zdanie? Czy warto likwidować ligi, czy może dobrze jest tak jak jest? Zapraszam do wyrażenia opinii w komentarzach.
✋Michał Libich
Koordynator Szkolenia Dzieci PZPN