Kanguroszczurnik Pędzloogonowy

Kanguroszczurnik Pędzloogonowy

Udostępnij

Drużyna pubkwizowa z tradycją sięgającą października 2019 roku

Mobile uploads 26/11/2025

#108. 24 listopada 2025, Pinta

Spotkaliśmy się tym razem w dobrze nam znanym pubie PINTA Wrocław Miało być nas dziewięcioro, ale rozchorowała nam się jedna zawodniczka (której życzymy zdrowia), więc zagraliśmy ósemką, z czego siedem osób zdążyło przyjść na zdjęcie. Za to w składzie pojawiła się jedna debiutantka. Rozpoznawanie czipsów i chrupek po opakowaniach dało łatwą piątkę, przy okazji wydało się, kto u nas w drużynie tak niezdrowo się odżywia. Wiedza ogólna tak samo bez czegokolwiek, co mogłoby nas zaskoczyć. Gorzej z kategorią "W szkole": strzał w Rafaela Santiego jako autora "Szkoły ateńskiej" trafny, czego nie można powiedzieć o solipsyzmie, który daliśmy zamiast scholastyki jako nazwę średniowiecznej filozofii łączącej prawdy wiary chrześcijańskiej z podejściem rozumowym. Ta jedna strata uplasowała nas punkt za Latte Bianco, którzy zaliczyli doskonałą pierwszą rundę. W muzyce rozpoznaliśmy wykonawców trzech piosenek z cyframi w tytułach: udało się trafić The Smashing Pumpkins, ale nie trafiliśmy z nazwą "B1L$" (miało być "bbno$"), jak i nie znaliśmy Junga Kooka i Latto (choć strzał w dawny zespół tego pierwszego, BTS, był całkiem niezły, acz motywowany wyłącznie tym, że gość wyglądał jak typowy wykonawca K-pop, a to jedyny zespół K-popowy, jakiego nazwa była nam znana). Kategoria o Magdalenach odrobinę lepiej, bo na cztery, dobrze trafiliśmy, że Magdalena Samozwaniec była pierwszą damą polskiej satyry, ale nie mogliśmy sobie przypomnieć, że zanurzanie magdalenki w herbacie przywróciło dawne wspomnienia bohaterowi "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta, mimo, że jedyna tego dnia w naszym składzie Magdalena czytała o tym krótko wcześniej. Może gdybyśmy i ją zanurzyli, to przywołałaby sobie to z pamięci. Podtrzymaliśmy tendencję liniową rosnącą w tej rundzie, kategoria o ślubie i weselu na piątkę, wielkopolska połowa drużyny nie mogła nie znać polterabendu (zwanego u nich purtelamem), tak samo udało się nie pomylić wsi z "Wesela" Wyspiańskiego z tą z "Chłopów" Reymonta, a wiedza o "Cyruliku sewilskim" była jak wisienka na torcie. Niestety, lider potknął się tylko na jednym pytaniu, więc zostaliśmy trzy punkty w tyle za nimi, pomimo odjechania reszcie konkurencji. Z filmów Clinta Eastwooda rozpoznaliśmy trzy, dlaczegoś uznając "Władzę absolutną" za "Bez przebaczenia" i myląc imię tytułowego bohatera "Richard Jewell" tak, że wyszło z tego "Bobby Jewell". Francuskie terminy kulinarne poszły lepiej, nasz ekspert od tego języka ogarnął cztery z samego tłumaczenia, bez znajomości ich znaczenia, jedynym obcym było rozwinięcie skrótu AB jako "amuse-bouche", tutaj strzał poszedł w "à bouche". Nawet w wężu, który powinien być łatwą okazją do zgarnięcia maksa, pojawiła się pomyłka w pierwszym wyrazie, nielegalne porozumienie przedsiębiorstw koordynujące ich rynkowe zachowania to kartel, nie uznano nam odpowiedzi "oligopol". Tym sposobem zakończyliśmy rozgrywkę z 37 punktami. I tak całkiem nieźle, ale na drugim miejscu, bo Białe Mleko było bezkonkurencyjne, pomylili się tylko w dwóch filmach, tak, jak my, kończąc z 42 oczkami. W dogrywce liczność największej kolekcji Crocsów bardzo niedoszacowana, znów okazało się, że najbliżej bylibyśmy rzucając klasyczne 2137, jak drużyna, która właśnie tak zrobiła i dogrywkę wygrała. Mimo to należy się cieszyć wynikiem, pokazaliśmy, że mimo niegrania od dawna wciąż jesteśmy w formie i saldo budżetu znów na plusie

Liczba osób: 8
Punkty: 37 (5, 5, 4, 3, 4, 5, 3, 4, 4)
Miejsce: 2/10

Mobile uploads 22/11/2025

#107. 6 lutego 2025, Schody Donikąd

Na pierwszy kwiz w 2025 roku wybraliśmy się pięcioosobowym składem do dobrze znanej nam knajpy Schody Donikąd. Pierwsza kategoria, Złote Globy, nie sprawiła nam większego problemu. Daniel Craig, Jodie Foster, czy Pamela Anderson to znane postacie, nierozpoznana została natomiast Isabella Rossellini. Cztery punkty na start wcale nie oznaczały łatwego kwizu. Kolejna runda to wiedza ogólna. Tutaj tylko dwa oczka za nazwę kurtki parka oraz rekordzistę Formuły 1 w ilości przejechanych rund z zespołu Alfa Romeo. Brak wiedzy z chemii (szereg azotanów o znaczeniu gospodarczym) czy o San Marino oznaczał słaby wynik. Trzecia runda była powiązana ze "słowem" w różnej formie. Tutaj odgadliśmy tylko film "Między słowami", a nie znaliśmy słów takich, jak "samizdat" (nieoficjalna literatura wydawana bez zgody cenzury w ZSRR) czy "kaduk" (spadek pozostawiany bez dziedziców). Pierwsza runda na siedem punktów, słabo. W kolejnej rundzie złapaliśmy formę jak Robert Lewandowski po spotkaniu z Julią Żugaj. Pierwsza kategoria to Sylwester 2024 i oprócz wspomnianej influencerki, były także Lanberry czy Sara James. Jedyna wtopa to niesłuchanie prowadzącej i podanie tylko jednej osoby z duetu Doda i Smolasty. Kolejna kategoria to Orły. Tutaj padały pytania o nację, która wycinała "krwawego orła", Saladyna czy program Orlik (a dokładniej planowany rok zakończenia). Trzy oczka i mogliśmy skupić się na kolejnej kategorii czyli "Orgazmy". Tam padły pytania o punkt G, oksytocynę, Blue Balls czy najsłynniejszą scenę udawanego orgazmu czyli film "Kiedy Harry poznał Sally". Cztery oczka w tej kategorii, jedenaście w rundzie i znaleźliśmy się w samym środku dość dużej tabeli. Gdyby ostatnia runda była meczem żużla, bylibyśmy zadowoleni. Niestety to Pub Kwiz i liczymy do pięciu a nie do trzech. Runda filmowa to filmy Davida Lyncha. Wpisanie "Zagubionej Autostrady" w dwa pola dawało nam szanse na jakieś punkty i razem z "Diuną" oraz "Miasteczkiem Twin Peaks" dało trzy oczka. Następnie byli Patroni 2025. Tutaj należało wskazać Wojciecha Jerzego Hasa, Władysława Reymonta czy księdza Józefa Tischnera. Pomyłki zanotowaliśmy przy Oldze Boznańskiej oraz złej członkini rodziny Kossaków. Ostatnia runda to "Cztery litery". Łatwo zgadliśmy "miot" oraz strzeliliśmy w "funt" oraz "zoom" i mogliśmy zakończyć część zasadniczą quizu. 27 punktów i górna połówka tabeli wstydu nam nie przynosi. W dogrywce padło pytanie o rekord podbić nogą piłki do futbolu amerykańskiego. Lekko przestrzeliliśmy wynik 61 podbić, a nasz kolega uznał to za słaby rezultat. Panu Dobrosławowi Kowalskiemu gratulujemy osiągnięcia, a koledze Piotrkowi życzymy powodzenia w próbie pobicia tego wyniku

Liczba osób: 5
Punkty: 27 (4, 2, 1, 4, 3, 4, 3, 3, 3)
Miejsce: 9/18

Photos 17/11/2024

#106. 14 listopada 2024, Salvador - La hacienda de uciecha

Idąc za hasłem, że nie liczy się ilość, a jakość, tym razem wybraliśmy się czteroosobowym składem do SALVADOR - La hacienda de uciecha. Pierwszą kategorią były liście drzew. Szybkie przypomnienie, jakie znamy drzewa i można było dopisać trzy punkty. Następnie tradycyjnie — wiedza ogólna. Każdy z drużyny coś dorzucił, a największy problem sprawiły nam ustalenie, czy Alan Turing był fizykiem oraz nazwa diabła zamieszkującego zamek w Łęczycy (Boruta). Ostatnia kategoria w tej turze to "Jeden z trzech". Tu nam poszło najgorzej. Brak znajomości największych księżyców, członków Bee Gees, czy wyników klasyfikacji Igrzysk Paralimpijskich (tutaj akurat z miejsc od czwartego do szóstego). Tylko dwa punkty w tej rundzie, łącznie dziesięć, o dziwo dawało nam to pierwsze miejsce ex aequo. W rundzie muzycznej panowała prosta zasada — jeśli poznaliśmy postać z teledysku, to dostaliśmy punkt. I tak poznaliśmy Skibę, Bambi czy Little Big. Często strzelany Notorious B.I.G. tym razem by się przydał. Następna kategoria to listopad. Dla wielu osób ten miesiąc mógłby nie istnieć, tak, jak dla nas ta kategoria. Nie wiedzieliśmy, ile trwało powstanie listopadowe, czy gdzie była rewolucja listopadowa, ale za to wiedzieliśmy o pewnym znanym wyzwaniu, czyli "No Nut November". Następną kategorią był "Harry". I tu znowu ciężary. Który jest Harry w kolejce do tronu? Skąd pochodził Harry z filmu "Chłopaki nie płaczą"? Na jakiej okładce znalazł się Harry Styles jako pierwszy facet? I tym podobne. Tylko dwa oczka, w rundzie siedem, a łącznie siedemnaście. Bida. Niby drugie miejsce, ale pięć punktów straty do liderów. Trzecią turę zaczęliśmy od filmów ze świętem. Na "Dzień świstaka", "Boże Ciało" czy "Dzień Niepodległości" wpadliśmy bez trudności, pozostałe dwa filmy były przez nas nieznane. Następnie "Afryka". Proste pytania typu "Czy państwo Czad wzięło nazwę od jeziora Czad czy odwrotnie?" nie sprawiły nam kłopotu. Ale "Przez ile krajów płynie rzeka Kongo?" już tak. Dwa oczka w tej rundzie, a kolejna to "Szach albo mat". Polimaty czy Matterhorn były proste. Chwila namysłu była potrzebna do Pchły Szachrajki, a słownik synonimów i ślepy strzał w "szachrajstwa" (w miejsce "konszachtów") uratowały nam cztery oczka w tej rundzie. W dogrywce padło pytanie o liczbę przekleństw wypowiedzianych przez postacie grane przez Joe Pesciego. Dziesięciokrotnie przestrzelona dogrywka idealnie podsumowała nasze marne 26 oczek, wyrównujące nasz najniższy wynik w historii. Do końca tliła się nadzieja na jakąś nagrodę, ale niestety zajęliśmy piąte miejsce. Niby na siedem, ale najgorsze, bo pierwsze bez nagrody

Liczba osób: 4
Punkty: 26 (3, 5, 2, 3, 2, 2, 3, 2, 4)
Miejsce: 5/7

Photos 08/11/2024

#105. 6 listopada 2024, Wiking Axe Throwing Club

Po kolejnej długiej przerwie przyszedł czas na nasz drugi kwiz w tym roku. Tym razem nasza jedenastka postanowiła przetestować nowy lokal — Wiking Axe Throwing Club Wrocław. Rozgrywkę otwarła kategoria ze stronami internetowymi od lat osiemnastu. Niby wstyd przyznawać, że zna się takie, ale pięć punktów piechotą nie chodzi. Następnie tradycyjnie — wiedza ogólna. Tutaj dobre typy odnośnie małej dyni z Włoch, czyli cukinii, a także paliwa pewnych azjatyckich samochodów (wodór). Klasyki takie, jak dwudziestoczterogodzinne telezakupy, czy przysmak, jakim zajadał się Mario, nie sprawiły nam problemu. Mieliśmy pomysł na ostatnie pytanie, ale niestety potrzebny był sposób. Dokładniej kanał YouTube "Pięć sposobów na", wiedzieliśmy o co chodzi, ale pomyliliśmy te słowa. Rundę zamknęli kosmici — tutaj pytania o potwierdzenie istnienia Strefy 51, pizzerię z "Toy Story" czy polską nazwę UFO. Pięć oczek w tejże kategorii, łącznie czternaście i drugie miejsce po pierwszej rundzie. Nazwa kolejnej kategorii to "Muzyka na czterech kółkach". Gwiazdy rocka nie były dla nas wyzwaniem, a komplet oczek uratował młody Drake. Piąta była kategoria rycerska i trzeba było sobie przypomnieć takie słowa, jak palladyn, heraldyka czy padawan. Jedyną trudność przyniósł nam wiek zniesienia stanu szlacheckiego w Polsce. Ostatnia kategoria w tej turze to skóra. Prowadząca Lena pytała między innymi o film "Skóra, w której żyję", detale wykonywania tatuażu, czy koty rasy sfinks. Trzy piątki w tej rundzie, łącznie 29 oczek i miejsce na czele tabeli z punktem przewagi. Ostatnią turę zaczęliśmy od filmów, w których występuje klasyk humoru, jakim jest chłop przebrany za babę. Pierwsze trzy odpowiedzi pojawiały się w naszych rozmowach, w tym "Pani Doubtfire", czy "Poszukiwany, poszukiwana". Brak pomysłu na kolejne filmy wprowadził trochę nerwowości wśród zespołu, nie zgadliśmy "Pół żartem, pół serio" ani "Tootsie". Po tym przyszedł czas na gry planszowe. Te bardziej znane, jak "Uno", czy "Eksplodujące kotki" nie przysporzyły nam kłopotu, ale na przykład "Horror w Arkham" z uniwersum Lovecrafta i "Super Farmer" już tak. Na zakończenie klasyczny kwizowy wąż, mocno związany w wodą (czyżby wąż rzeczny, który jest niebezpieczny?). W dogrywce padło pytanie o poziom czytelnictwa w Danii. Jedenaście oczek w ostatniej rundzie, łącznie okrągłe czterdzieści punktów, oznaczało tylko jedno — nie dość, że pierwszy raz zdobyliśmy nagrodę pod nieobecność kapitana, to od razu zwycięstwo, po długiej przerwie. Dobrego nastroju nie zmąciła nawet przestrzelona dogrywka. Mamy nadzieję, że na trzeci kwiz w tym roku uda nam się zebrać się szybciej niż na dwa pierwsze

Liczba osób: 11
Punkty: 40 (5, 4, 5, 5, 5, 5, 3, 3, 5)
Miejsce: 1/5

Mobile uploads 24/05/2024

#104. 23 maja 2024, Schody Donikąd

Po długiej przerwie, w drugiej połowie maja przyszedł czas na pierwszy kwiz naszej drużyny w tym roku. Zebraliśmy się w szóstkę i ruszyliśmy do Schodów Donikąd. Trochę się zmieniło, gdy nas nie było, bo rezerwacja jest teraz odpłatna do wykorzystania przy barze, z tej okazji otrzymaliśmy widoczne na fotografii opaski na rękę. Co do samej rozgrywki, zaczęliśmy dobrze, zgadując czterech dziennikarzy i publicystów z rzędu, kłopot sprawiło nam przypomnienie sobie nazwiska tego, którego dwudziesta rocznica śmierci w ostrzale w Iraku przypadła niedawno, wiedzieliśmy, że Waldemar, umknęło, że Milewicz. W wiedzy ogólnej niedoszacowaliśmy ilość osób od 65 lat przypadających na sto osób w wieku do 14 lat w Polsce, jest ich aż 133, my optymistycznie dla naszej demografii założyliśmy tylko 115. Pozostałe odpowiedzi znaliśmy, choć musieliśmy ze słownikiem udowadniać prowadzącej polską pisownię nazwy japońskiej mafii, jakuzy. Koła i kule poszły bezproblemowo, dzięki czemu z trzynastoma punktami znaleźliśmy się na drugim miejscu, Ciamciaramcie nie popełniły w tej rundzie jakiegokolwiek błędu. Znaliśmy śpiewających celebrytów, jednak Krzysztofa Hanke zapisaliśmy jako "Handke" i już kolejny punkt umknął. Szeregowanie poszło średnio, zaskoczyło nas, że InPost obsługuje w Polsce większy wolumen niż Poczta Polska, a nasz matematyk z wykształcenia pomylił się o rząd wielkości z wartością stałej γ Eulera (zapisanej na slajdzie pokazywanym przez prowadzącą jako "y"), mimo, że wiedział, jaka jest pierwsza niezerowa cyfra jej rozwinięcia dziesiętnego, przez to źle porównaliśmy to z π oraz e. Jego znajomość układu okresowego pierwiastków i flag państw świata uratowały jednak tutaj trzy punkty. Rozpoznawanie walut po trzech zdaniach udało się perfekcyjnie, choć i tutaj potrzeba było wynegocjować z prowadzącą alternatywną nazwę waluty bat tajlandzki, to jest "baht", wykorzystywaną w innych językach, jak angielski. 25 punktów po dwóch rundach dało utrzymanie lokaty, wszak nasi sąsiedzi po obu stronach w tabeli uzyskali w drugiej tyle samo, co my, czyli po dwanaście. Miasta, w których odbywają się festiwale filmowe poznalibyśmy wszystkie, gdybyśmy nie wpisali Nicei zamiast rozważanej przez nas Gdyni. I chociaż fani sportu stanowili tego dnia większość naszej ekipy, nie pomogło to w doszacowaniu finałów mistrzostw świata w piłce nożnej skomentowanych przez legendarnego Dariusza Szpakowskiego (dwanaście, nie dziesięć), rozpoznaniu miasta mistrza Polski w hokeju (Oświęcim, nie Tychy), ani literata, który był młodości piłkarzem w norweskim Molde FK (Jo Nesbø, nie Stieg Larsson). Nawet w tak prostej rzeczy, jak wyrazy kończące się na "-tyka" zdarzyła się wpadka: nauka o sterowaniu i przekazywaniu informacyj w maszynach, organizmach i społecznościach to cybernetyka, nie automatyka. Dowiózłszy dziesięć punktów do końca rundy, z 35 punktami weszliśmy do dogrywki. Zdania co do procenta mężczyzn wśród magistrów farmacji były mocno podzielone i mimo głosów bliższych prawdzie ostatecznie padła odpowiedź ponad dwukrotnie przestrzelona, przez co, przegrawszy z drużyną Cyrole, zakończyliśmy rywalizację na trzecim miejscu. Jest niedosyt, ale może jak na występ po długiej przerwie, bez formy, poszło całkiem dobrze?

Liczba osób: 6
Punkty: 35 (4, 4, 5, 4, 3, 5, 4, 2, 4)
Miejsce: 3/6

26/12/2023

Sporo barszczu, karpia i sernika już pochłonięte, podarki rozdane, kolędy zaśpiewane, igły zaczęły niektórym oblatywać z choinek, ale Święta Bożego Narodzenia jeszcze się nie skończyły, zatem życzymy z tej okazji wszystkiego, co najlepsze, poznania na kwizach wielu wspaniałych osób oraz ciekawej wiedzy. Do zobaczenia we wrocławskich pubach w przyszłym roku! Dorzucamy obrazek podesłany przez wierną fankę.

Obieg Ziemi wokół Słońca zwany rokiem 2023 zbliża się ku końcowi, nie wybieramy się już w nim grać, zatem małe podsumowanie: zagraliśmy w tym roku 42 razy, tyle samo, co w poprzednim. Liczba zwycięstw wzrosła za to do dwudziestu, do tego osiem drugich i pięć trzecich miejsc, jedna nagroda dogrywkowa i jedna za czwarte miejsce od czasu jej wprowadzenia, obejść się smakiem przyszło nam siedem razy, więc w pięciu na sześć rozgrywek wychodziliśmy z nagrodą, to widoczna poprawa. 336 dni od pierwszej do ostatniej to równe 48 tygodni. Graliśmy aż w dziewięciu miejscówkach, w tym czterech nieodwiedzanych przez nas w poprzednich latach, osiemnaście w naszym ligowym lokalu domowym, czyli Salvadorze, dziewięć w Schodach Donikąd, siedem w Pubie Sportowym Wembley, w pozostałych po razie lub dwóch. Ulubionymi dniami tygodnia były dla nas czwartki, na grze spędziliśmy ich 27, ponad połowa wszystkich w roku, poza tym zagraliśmy jedenaście razy w poniedziałki i cztery we wtorki. Nasza liczność wahała się od czterech do trzynastu zawodników, średnio około 7.55 osoby, w tym czterdziestu różnych ludzi. Sięgaliśmy po od 29 do 43 punktów, razem 1507, więc około 35.88 na kwiz, poprawa o zaledwie trzy dziesiąte punktu względem poprzedniego roku. Ogólnie rzecz ujmując, statystyki się polepszyły, toteż ze spokojem możemy wejść w nowy 2024 rok

Photos 12/12/2023

#103. 7 grudnia 2023, Salvador - La hacienda de uciecha

W ostatnim tygodniu zagraliśmy bez zmiany dnia tygodnia, za to ze zmianą lokalu i składu. Loga na początek były raczej proste poza kolorowym kolibrem, mało kto znał firmę Adata i nikomu z nas nie przyszła na myśl. W wiedzy ogólnej o jedno potknięcie więcej, bo znajomość Palo Santo nie uchroniła nas od pomylenia disneyowskich produktów Hulu i Star ani postawieniem na House jako markę, która otwarła swój pierwszy sklep w Polsce najwcześniej spośród wymienionych, chodziło o Zarę, do wyboru było jeszcze H&M. Parki rozrywki nie przyniosły jakiejkolwiek trudności i skończyliśmy rundę z dwunastoma punktami na trzecim miejscu z punktem straty do dwóch remisujących liderów i na równi z kolejną drużyną. Stawkę zamykały ekipy odpowiednio z dziesięcioma i dziewięcioma punktami, poziom był względnie wyrównany. W ośmiobitowych coverach zaowocowała znajomość Owl City i Haddaway, w kategorii, która daje popalić, wiedza o znanych z mitologii słowiańskiej rarogu i z katolicyzmu paschale, w szyszkach informacje o orzeszkach piniowych i wyrazach brzmiących podobnie do wyrazu "szyszka". Tym samym, bez straty punktu przebrnęliśmy przez drugą rundę, tym razem prowadząc wespół z Pistoletami, z którymi zagrał kolega, który niegdyś trzy razy grał z nami, a także zostawiając resztę konkurentów daleko w tyle. Kolejne kluczowe punkty zgarnęliśmy między innymi za simpsonowskie wersje Marka Hamilla, Stana Lee i Michaela Jacksona (tego ostatniego bardziej po kontekście niż wyglądzie), Cycerona, 'robinsonów warszawskich" i flagę Libanu oraz wyrazy z członem "lis", znów bez pomyłki, tym samym pierwszy raz w historii drużyny zdobywając piątki w siedmiu kategoriach z rzędu. Ludność Polski w 1970 roku została mocno niedoszacowana przez nas w dogrywce, acz i tak Pistolety wystrzeliły niecelnie w pytaniu o flagę Libanu i dzięki temu zakończyliśmy kwiz na pierwszym miejscu z 42 punktami i punktem przewagi nad nimi, nie dając złudzeń naszemu dawnemu zawodnikowi, która strona potrafi wygrywać

Liczba osób: 8
Punkty: 42 (4, 3, 5, 5, 5, 5, 5, 5, 5)
Miejsce: 1/6

Mobile uploads 04/12/2023

#102. 30 listopada 2023, Schody Donikąd

Ta sama liczność, to samo miejsce, nieco inny skład (a w nim jeden debiutujący gracz) niż tydzień wcześniej. Rozpoczęliśmy mocno, po piątce w wiedzy ogólnej i doktorach, pytania raczej nietrudne i przyjemne, tylko w rozpoznawaniu sportów uprawianych przez osoby na slajdach nie skojarzyliśmy gimnastyczki Nadii Comăneci, może dlatego, że większość kojarzy wyłącznie jej wygląd jako nastolatki. Finisz na szczycie stawki, kolejne drużyny ułożyły schodki po jednym punkcie mniej od poprzedniej aż do ośmiu. Trzech wykonawców piosenek z teledyskami nagranymi jednym ujęciem było oczywistych, nie skojarzyliśmy jednak Vaya Con Dios (pomimo bardzo znanego utworu), jak i Massive Attack (tutaj z kolei wykonawca nam znany, aczkolwiek utwór nie). Z pytań o Norwegię udało się strzelić, że jej obecny król Harald V reprezentował ją na Igrzyskach Olimpijskich w żeglarstwie, co innego pytanie, czy znajduje się w niej "Krzyk" Muncha (otóż tak) i jak z niemieckiego nazywa się suszony dorsz norweski (sztokfisz). Ta sama liczba punktów w starożytności, trochę zgadywania, a chybione to, kto jest autorem medycznej nazwy kości palców "phalanges" (Arystoteles, nie Sokrates) oraz któremu bogu poświęcono świątynię, której ruiny stoją przy Forum Romanum (Saturn, nie Jowisz). Trzy trójki dały 23 łącznie, na szczęście najgroźniejsi przeciwnicy jeszcze bardziej potracili i prowadziliśmy już dwoma oczkami. Seriale z imieniem w tytule, jak i kwizowy wąż nie sprawiły jakichkolwiek kłopotów, za to w liczbach już było gorzej. Przydała się znajomość kolejności początku Pokédexu, by wyłuskać numer Pikachu, na nasze nieszczęście przeceniliśmy ilość schodków w piramidzie Dżesera (sześć, więc nasze dziesięć przy tolerancji dwóch się nie łapało), a i źle zapamiętaliśmy zasady gry w lotki: ostatni rzut musi być w podwójną liczbę punktów, potrójna się nie łapie, dlatego w trzech ostatnich rzutach można zejść co najwyżej ze 170 (trzy razy 20, trzy razy 20 i dwa razy 25), a nie 180 (trzy rzuty po trzy razy 20) punktów. 36 na zakończenie oznaczało, że przeciwnik musiałby uzyskać maksimum, by móc w ogóle rywalizować z nami w dogrywce. Nie uzyskał. A i dogrywkę byśmy wygrali, bo o 70 centymetrów trafniej oszacowaliśmy wysokość drugiej najwyższej piramidy egipskiej, Chefrena, podając najbliższą liczbę w lokalu, mijającą się z prawdą o tylko 8.4 metra. Wróciliśmy na nasze ulubione pierwsze miejsce oraz do nadziei na dobrą formę na zimę

Liczba osób: 6
Punkty: 36 (4, 5, 5, 3, 3, 3, 5, 3, 5)
Miejsce: 1/10

Mobile uploads 24/11/2023

#101. 23 listopada 2023, Schody Donikąd

Nieco przerwy i przyszedł czas na przedligowy sprawdzian, na który stawiło się sześciu stałych graczy. Postacie z "Muminków" przedstawione na slajdach były dziecinnie proste do odgadnięcia, ale wiedza ogólna pełna była strzelania, w trzech przypadkach się udało, ale najpopularniejszym komunikatorem świata jest, jak pierwotnie zakładaliśmy, WeChat, a nie, jak daliśmy, Weibo. Podobna sytuacja we włoskich deserach, rozważaliśmy poprawną odpowiedź, jakoby sok cytrynowy wchodził w skład granity, a jednak wpisaliśmy winogronowy. Dało to drugie miejsce, Blaszki ten sok wiedziały i dlatego z czternastoma punktami wyprzedziły nas o jeden. Piosenki z aniołami w tytułach bez strat, za to w tygrysach zaczęły się, jak sugeruje nazwa lokalu, w którym graliśmy, schody. Buddyjski klasztor Luangta Bua Yansampanno, w którym mnisi żyją w przyjaźni z tygrysami, leży w Tajlandii, nie w Mjanmie, tygrys bengalski jest bardziej rozpowszechniony od syberyjskiego, a Japonia nie należy do czterech oryginalnych azjatyckich tygrysów. Kategoria o mistrzach częściowo wiedzą, a częściowo szczęściem została przez nas zrobiona na maksa w stylu pijanego mistrza, a 25 punktów na koniec zapewniło utrzymanie lokaty i straty do liderów. W filmach szpiegowskich zabrakło naszego znawcy, zupełnie nie rozpoznaliśmy "Człowieka, który gapił się na kozy", "Szpiega" ani "Wroga numer jeden". Na pytania o osoby o nieustalonej tożsamości ustaliliśmy cztery odpowiedzi, grupę polskich hakerów z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku "Gumisie" wzięliśmy za "Smerfy". W kwizowym wężu zabrakło jedynie pierwszej odpowiedzi, fotograficznej kopii dokumentu w pomniejszeniu do odczytywania za pomocą czytnika, to mikrofilm, a nie foliogram. Nie mogliśmy zrzucić winy na to, że jesteśmy za młodzi, jedna z naszych zawodniczek wiedziała, ale nie zrozumiała pytania. 35 punktów w sumie zachowało nasz dystans do Blaszek, lecz zrównały się z nami Zimne Pierogi. Dogrywkę o procencie mężczyzn w wieku od 18 do 54 lat, którzy chcą, by partnerka częściej przejmowała inicjatywę według badania fantazyj seksualnych Polek i Polaków, pierwsze drużyny w tabeli przestrzeliły o nie więcej niż dwa procent, lecz niestety byliśmy w pozostałych, które dały odpowiedzi od 70 procent do 79 procent. Trzecie miejsce to trochę niedosyt, wynik punktowy również, ale pytania nie wszystkie były łatwe. Nie schodzimy jednak z podium, co daje nadzieję, na dobrą walkę w Lidze

Liczba osób: 6
Punkty: 35 (5, 4, 4, 5, 2, 5, 2, 4, 4)
Miejsce: 3/7

Mobile uploads 31/10/2023

#100. 26 października 2023, Schody Donikąd

Po ponad czterech latach od początku działalności, w tym dwóch aktywnych, dobiliśmy do jubileuszu, na który stawiła się aż trzynastka osób. Koincydencja sprawiła, że wypadł w ten sam dzień, co tysięczny kwiz prowadzącego Igora, który jednak cieszył się takim zainteresowaniem, że nie wystarczyło dla nas miejsc, nawet stojących, przez co świętowaliśmy w innym lokalu. Zaczęliśmy mocno, filmy i seriale w LEGO oraz wiedza ogólna bez strat, choć jeszcze zastanawialiśmy się, czy Trzebiatów jest miastem wieloryba, czy słonia. Sporty motorowe także trafiły w gusta naszych zawodników tego dnia, tam jednak dwie pomyłki, okrążenia Indianapolis 500 mają po dwie i pół mili, a nie po jednej, przez co jest ich dwieście, a nie pięćset, a i znów pytanie z internetowych influencerów: nikt nie kojarzył youtubera o pseudonimie Budda, który miał organizować mistrzostwa w drifcie, postawiliśmy na Petrolhead. Trzynaście osób, trzynaście punktów w pierwszej rundzie, ale nieco pechowo, zrównaliśmy się z Dorszami w Papilotach, podczas, gdy Tajemnica Poliszynela bez potknięć objęła prowadzenie. Muzyka filmowa przez pomylenie "Bandyty" i "Egzorcysty" ze "Starą baśnią" i "Death Note" została zaliczona na tróję, trochę lepiej w układaniu w kolejności: tam poprawnie poszły wszystkie trzy pytania geograficzne oraz pytanie serialowe, niestety nasi fani sportu pomylili się z tym, jakoby Manchester City więcej razy wygrało Ligę Mistrzów UEFA i jej poprzednika, Puchar Europy Mistrzów Krajowych, niż Inter Mediolan. Kategoria sponsorowana o pracy tak samo na cztery punkty, tam znaliśmy wszystkie korpoterminy, acz nie wiedzieliśmy, że do założenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych firma potrzebuje mieć aż pięćdziesięciu pracowników, postawiliśmy na trzydziestu. Za to przeciwnicy potracili jeszcze bardziej, dzięki czemu 24 punkty wystarczyły do objęcia prowadzenia, choć nie całkowitego uspokojenia sytuacji w tabeli, dotychczasowy lider znajdował się punkt za nami. Pytania o to, kto wystąpił w prezentowanych reklamach Pepsi były bardzo łatwe. Kategoria o komputerach to kolejna gratka dla naszych graczy, wszak mieliśmy niejednego informatyka w składzie. Odpowiedzi z iksem były już jak deser. Zdobywszy wszystko, co się dało w tej rundzie, z 39 punktami byliśmy już pewni wygranej. Kontynuowaliśmy również dobrą passę w dogrywce, najbliżej w całym lokalu szacując, jaki procent pracowników IT obawia się zastąpienia przez sztuczną inteligencję, pomyłka o 1.8 punktu procentowego. Trzynastka w liczbie osób i średnim wyniku rundy ostatecznie przyniosła szczęście, trudno o godniejszy sposób na uwieńczenie pierwszej setki gier, czas rozpocząć drugą!

Mobile uploads 23/10/2023

#99. 19 października 2023, Salvador - La hacienda de uciecha

Po poprzednim spadku formy w Salvadorze, na odsiecz wróciło nieco naszych doświadczonych wojowników, dzięki czemu mogliśmy się poszczycić dwa razy większym składem niż poprzednio, z jedną debiutantką. Myląc Smirnoffa (który gdzieś pojawiał się w naradach) z Sobieskim rozpoczęliśmy do czwórki z marek alkoholi na slajdach, tak samo zawiesiliśmy się w dwóch pytaniach z wiedzy ogólnej, o rzemieślniku obrabiającym metale na zimno oraz o państwie, które dziesięć lat temu z 27 procentami bezrobocia spadło z krajów rozwiniętych do rozwijających się, odpowiedzi były tak oczywiste, jak ślusarz i Grecja, postawiliśmy na snycerza i Hiszpanię. Gatunek cyberpunk nie był taki zły i poza Dentonem i Jensenem z "Deus Ex" odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania o nim poprawnie, jednak jedenaście punktów to raczej słaby wynik, patrząc na to, że w tabeli aż trzy inne ekipy miały tyle, co my, jedna punkt mniej, dwie punkt więcej, a jedna dwa punkty więcej, bardzo gęsto. Druga runda poszła zdecydowanie lepiej, wykonawcy piosenek z lektorem wszyscy byli znani, natomiast pytania z prehistorii w większości banalnie łatwe, jedynie bardzo niepewnie założyliśmy, jakoby skałą, z której powstawały pięściaki, był krzemień, nie wiedząc, czy w ogóle jest on skałą. Wyłączne dwie straty w rundzie odnotowaliśmy w kategorii "Na feacie": 2pac zamiast The Notorious B.I.G. jako ten, na którego cześć Puff Daddy miał zarapować "I'll Be Missing You" i "Demony wojny według Goi" zamiast "Operacji Samum" jako film, w którym miał pojawić się utwór "Śpij Kochanie, Śpij" w wykonaniu Kayah i Gorana Bregovicia. Sytuacja w tabeli nieco się rozrzedziła, dzięki czemu mieliśmy w końcu widok na jej szczyt, znalazłszy się na drugim miejscu z punktem straty do prowadzącej Góry Kretynów, za to wciąż z wieloma rywalami w niewielkiej odległości za nami. Niespodzianką w kategorii multimedialnej były fragmenty dzieł Grupy Filmowej Darwin, z których należało wywnioskować, które postacie biblijne są w konflikcie z Bogiem lub z diabłem, bardzo nieoczywiste, stąd tym bardziej niespodzianka, że wszystko udało się odgadnąć poprawnie. Kategoria o żabach całkiem dobrze napisana, choć zaskoczyło nas, że nieprawdą jest, jakoby kambo, toksyny pozyskane z żab, było używane w medycynie w szczepionkach, myśleliśmy, jakoby używanie ich dawniej jako testów ciążowych lub tworzenie z nich ksenobotów było bujdą, strzeliliśmy w to ostatnie. Kwizowy wąż z lekkimi wątpliwościami, ale też zapewnił piątkę, więc zakończyliśmy kwiz z przytupem, zdobywając 38 punktów, miła odmiana po ostatnich wynikach. Jak to bywa przy dużych składach, odpowiedzi w dogrywce były dość rozbieżne, toteż, pod presją kończącego się czasu na odpowiedź, spontanicznie strzeliliśmy liczbę procent Polaków deklarujących czynne obchody Halloween, rozmijając się zaledwie o siedem dziesiątych punktu procentowego, ponownie osiągając najlepszy wynik w Hacjendzie i ponownie miało to znaczenie: rozstrzygnęło o tym, że wygraliśmy ze wspomnianą Górą Kretynów, która miała tyle samo punktów, rywalizację o zwycięstwo w kwizie. Salvador został odbity, budżet podreperowany, pokazaliśmy znów, że po nocy przychodzi dzień, a po słabszych grach te mocniejsze

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Wroclaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Wroclaw