26/11/2025
#108. 24 listopada 2025, Pinta
Spotkaliśmy się tym razem w dobrze nam znanym pubie PINTA Wrocław Miało być nas dziewięcioro, ale rozchorowała nam się jedna zawodniczka (której życzymy zdrowia), więc zagraliśmy ósemką, z czego siedem osób zdążyło przyjść na zdjęcie. Za to w składzie pojawiła się jedna debiutantka. Rozpoznawanie czipsów i chrupek po opakowaniach dało łatwą piątkę, przy okazji wydało się, kto u nas w drużynie tak niezdrowo się odżywia. Wiedza ogólna tak samo bez czegokolwiek, co mogłoby nas zaskoczyć. Gorzej z kategorią "W szkole": strzał w Rafaela Santiego jako autora "Szkoły ateńskiej" trafny, czego nie można powiedzieć o solipsyzmie, który daliśmy zamiast scholastyki jako nazwę średniowiecznej filozofii łączącej prawdy wiary chrześcijańskiej z podejściem rozumowym. Ta jedna strata uplasowała nas punkt za Latte Bianco, którzy zaliczyli doskonałą pierwszą rundę. W muzyce rozpoznaliśmy wykonawców trzech piosenek z cyframi w tytułach: udało się trafić The Smashing Pumpkins, ale nie trafiliśmy z nazwą "B1L$" (miało być "bbno$"), jak i nie znaliśmy Junga Kooka i Latto (choć strzał w dawny zespół tego pierwszego, BTS, był całkiem niezły, acz motywowany wyłącznie tym, że gość wyglądał jak typowy wykonawca K-pop, a to jedyny zespół K-popowy, jakiego nazwa była nam znana). Kategoria o Magdalenach odrobinę lepiej, bo na cztery, dobrze trafiliśmy, że Magdalena Samozwaniec była pierwszą damą polskiej satyry, ale nie mogliśmy sobie przypomnieć, że zanurzanie magdalenki w herbacie przywróciło dawne wspomnienia bohaterowi "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcela Prousta, mimo, że jedyna tego dnia w naszym składzie Magdalena czytała o tym krótko wcześniej. Może gdybyśmy i ją zanurzyli, to przywołałaby sobie to z pamięci. Podtrzymaliśmy tendencję liniową rosnącą w tej rundzie, kategoria o ślubie i weselu na piątkę, wielkopolska połowa drużyny nie mogła nie znać polterabendu (zwanego u nich purtelamem), tak samo udało się nie pomylić wsi z "Wesela" Wyspiańskiego z tą z "Chłopów" Reymonta, a wiedza o "Cyruliku sewilskim" była jak wisienka na torcie. Niestety, lider potknął się tylko na jednym pytaniu, więc zostaliśmy trzy punkty w tyle za nimi, pomimo odjechania reszcie konkurencji. Z filmów Clinta Eastwooda rozpoznaliśmy trzy, dlaczegoś uznając "Władzę absolutną" za "Bez przebaczenia" i myląc imię tytułowego bohatera "Richard Jewell" tak, że wyszło z tego "Bobby Jewell". Francuskie terminy kulinarne poszły lepiej, nasz ekspert od tego języka ogarnął cztery z samego tłumaczenia, bez znajomości ich znaczenia, jedynym obcym było rozwinięcie skrótu AB jako "amuse-bouche", tutaj strzał poszedł w "à bouche". Nawet w wężu, który powinien być łatwą okazją do zgarnięcia maksa, pojawiła się pomyłka w pierwszym wyrazie, nielegalne porozumienie przedsiębiorstw koordynujące ich rynkowe zachowania to kartel, nie uznano nam odpowiedzi "oligopol". Tym sposobem zakończyliśmy rozgrywkę z 37 punktami. I tak całkiem nieźle, ale na drugim miejscu, bo Białe Mleko było bezkonkurencyjne, pomylili się tylko w dwóch filmach, tak, jak my, kończąc z 42 oczkami. W dogrywce liczność największej kolekcji Crocsów bardzo niedoszacowana, znów okazało się, że najbliżej bylibyśmy rzucając klasyczne 2137, jak drużyna, która właśnie tak zrobiła i dogrywkę wygrała. Mimo to należy się cieszyć wynikiem, pokazaliśmy, że mimo niegrania od dawna wciąż jesteśmy w formie i saldo budżetu znów na plusie
Liczba osób: 8
Punkty: 37 (5, 5, 4, 3, 4, 5, 3, 4, 4)
Miejsce: 2/10
22/11/2025
17/11/2024
08/11/2024
24/05/2024
26/12/2023
12/12/2023
04/12/2023
24/11/2023
31/10/2023
23/10/2023