29/05/2026
Przybiłam piątkę z Lasem. Zostaliśmy połączeni na zawsze 🤍
W mojej pracy terapeutycznej i twórczej kieruję się filozofią rozpuszczania blokad na różnych poziomach – emocjonalnym, mentalnym, duchowym i energetycznym.
Prowadzę KĄPIELE LEŚNE
🌿 Pomogę Ci uwolnić wewnętrzne blokady i odnaleźć siebie
🐺 Tworzę personalizowane AMULETY wspierające Twoje intencje
🧘♀️ Certyfikowane kursy MINDFULNESS MBLC
✨ Zapisz się na ENERGETYCZNĄ sesję REIKI - zarezerwuj termin już dziś! Moim celem jest pomóc Ci uwolnić to, co Cię ogranicza, abyś mogła na powrót poczuć swoją prawdę, odnaleźć siebie w sobie i żyć w harmonii z Naturą.
29/05/2026
Przybiłam piątkę z Lasem. Zostaliśmy połączeni na zawsze 🤍
25/05/2026
Chodź ze mną na chwilę do lasu…
Oderwij się od tego co robisz i pozwól sobie na kąpiel leśną 🌳
Taki mały, wirtualny spacer po zieleni mchu. Zatrzymaj swój wzrok na kojących kolorach Natury i poczuj, jak Twój oddech zwalnia, a umysł uspokaja się na sam widok przyrody.
To właśnie Shinrin Yoku. LASOTERAPIA. Zanurzenie się w leśnej atmosferze.
24/05/2026
Ta książka czeka na mnie od zimy… no to, żebym znalazła chwilę czasu, którego ostatnio nie miałam ani chwili. Ale nareszcie…
Wczoraj chodząc po Lesie, trafiłam na bajkową wręcz Polanę. Jest i dywan z mchu i sufit z błękitnego nieba. Ptaki dają wspaniały koncert, a ja zatapiam się w lekturze…
21/05/2026
Święte Lasy, a w nich Święte Drzewa.
Tysiącletnie Cedry, obwiązane sznurami i białym, zygzakowatym papierem Shide, który ma odpędzać od nich złe moce i oczyszczać energię miejsca, w którym rosną. Są potężne, majestatyczne, mistyczne. Mieszkają w nich duchy Natury i to się po prostu czuje. Bardzo wyraźnie…
Strażnicy chramów.
20/05/2026
„Jak Ty dasz radę z tym Twoim roztrzepaniem i nadmierną ekspresją w Japonii???” Mówili…
No cóż… Miałam wiele przypałów, z których wszyscy koniec końców się śmiali. Mnóstwo przygód, których nie byłabym w stanie zaplanować nawet z moim crazy mindem ;) Za każdym razem gdy się zgubiłam, to się odnalazłam i pozwalałam się prowadzić przeznaczeniu, odpuszczając przygotowany wcześniej plan.
Stojąc niedaleko jednej z największych świątyń w Tokio, usłyszałam jak ktoś woła WONDER WOOMAN na pół dzielnicy i już wiedziałam, że będzie się działo 😂
Podbiegła do mnie ta świrnięta kobietka i nie znając więcej słów po angielsku, niż te dwa, których nie przestawała z siebie wyrzucać z zachwytem, zaciągnęła mnie do swego wózka z mochi. Ja po japońsku też operuję dwoma słowami - dzień dobry i dziękuję- więc gadałyśmy po włosku, czyli ekspresją ruchu, mimiką i modelacją dźwięku. Cóż to było za spotkanie! Napakowała we mnie pełno cudownych świeżo robionych delicji i trzasnęłyśmy secesję fotki na Instagram 🫶 po prostu BIG LOVE!
Endorfin miałam wystarczająco na caaały dzień 😻
17/05/2026
Marzę o tym stanie. Extazy odnalezienia siebie w prostocie. Momencie zintegrowania wszystkich moich cząstek elementarnych. Jasności bytu, której panowanie zwycięży ciemności chaosu…
Muszę tylko znależć w sobie odpowiedź na najważniejsze pytanie : czego ja chcę?
A Ty wiesz? Wiesz czego chcesz? Czego TY CHCESZ DLA SIEBUE? Nie czego powinnaś, nie czego inni chcą, nie czego chce matrix…
CZEGO JA CHCĘ? PO PROSTU…
15/05/2026
Najlepszy omlet w życiu zjadłam w Tokio. Wlasciciel tej maleńkiej knajpki w najstarszej dzielnicy, mówił tylko po japońsku i nie bardzo chciał mnie wpuścić ;)
Ale ja bardzo chciałam poczuć nieturystyczny klimat kraju kwitnącej wiśni i chyba chciałam mocniej, niż on nie chciał 😂
Pozwolił mi w końcu usiąść max na godzinę i zamówić przynajmniej jedno danie i coś do picia. Zamówiłam specjalność tego miejsca i trochę się uspokoił.
Omlet z atramentem z kałamarnicy, jedzony pałeczkami , to była ekstaza smaku!
Dał mi widelec, spoglądając z pogardą, ale zmiękł jak wybrałam pałeczki ;)
W sumie był uroczy w tej swojej niechęci do turystów, którzy niszczą jego spokój i nie wiadomo, czy wiedzą, że trzeba ściągać buty, zanim się wejdzie na matę i nie wolno stawiać wcześniej stopy na ziemi. Serio był sparaliżowany, kiedy się tam szykowałam. Na szczęście ten błąd popełniłam na samym początku moich podróży i u niego byłam już ogarnięta haha 😁
Jeżeli kiedykolwiek będziecie mieli okazję zjeść w Japonii to danie - nie zastanawiajcie się ani chwili!
Podziękujecie mi potem ;)
14/05/2026
To niesłychane jakie wspaniałości można przeżyć chwytając moment tu i teraz ✨
Ogarnął mnie dziecięcy zachwyt, kiedy zobaczyłam to zjawisko na niebie. Pierwszy raz w użyciu widziałam całą tęczę od początku do końca i to tak wyraźnie. Jechałam samochodem pod tęczą i czułam się jak w bajce 🙂
Dziś przekroczyłam bajkowy portal.
Dziękuję Naturo za to wsparcie, kiedy tak bardzo go potrzebowałam. Kiedy myślałam, że już nic mnie nie czeka poza czarnymi, gęstymi chmurami zasłaniającymi radosną lekkość bytu…
Przypomniałam dziś sobie, a wręcz zapisałam to w ciele, że za najczarniejszymi chmurami wciąż świeci słońce, a najstraszniejszy smok kryje najważniejszych skarbów 🙏🌈
14/05/2026
Wrzucam Wam kilka wspomnień, bo zaraz po przyjeździe z tego pięknego kraju, wyjechałam na warsztaty szamańskie w lasy warmińskie, zupełnie bez zasięgu. Tak więc czeka mnie wciąż tysiące zdjęć i wspomnień do przerobienia haha 😁
Za tydzień prowadzę warsztaty z Shinrin Yoku we Wrocławiu z okazji festiwalu Sakura, więc będę tworzyć prezentację i zaproszenia do zanurzenia się choć na chwilę w przyrodzie. Miejsca zapełniły się w trybie natychmiastowym, więc nawet nie wklejam linka, ale już niedługo ruszam z moimi kąpielami leśnymi we Wrocławiu i okolicy, a być może nawet dużo dalej 🙏🌳
Trzymajcie kciuki!
12/05/2026
No właśnie… czy wogole potrzebny jest przewodnik po spacerze w lesie? Przecież wiem jak się chodzi zielonymi ścieżkami…
Jeśli boisz się jeszcze dzikiego życia lasu, typu, że może wyskoczyć mieszkające tam zwierzę, albo zaskoczyć Cię nagłą zmiana ścieżki, czy inne takie atrakcje, idź z ludźmi, którym ufasz. Ale… umówcie się na niegadanie. To jest wyzwanie dla takich osób jak ja, które na bieżąco chcą się dzielić wszystkim i odkryciami, których doświadczają. Badania sugerują jednoznacznie - zostaw wglądu dla siebie. Wtedy nie islabiasz ich z energii. A Natura doskonale wie, co trzeba w Tobie uzdrowić. Wystarczy, że się otworzysz i jej pozwolisz działać… I tyle :)
Więc nie ma znaczenia, czy idziesz w grupie, czy samodzielnie do lasu na kąpiel Shinrin Yoku. Ważne jest żeby nie zagadywać doświadczenia w trakcie. Po zakończeniu procesu, zastosuj weźcie razem w kręgu i gadajcie do woli o tym. Co wam to doświadczenie kontaktu z Naturą zrobiło
naturoterapia