02/09/2026
POZIOM TRUDNOŚCI: NAWET NIE ARCADE
Zaczniemy z wysokiego C, od znanego amerykańskiego poety żydowskiego pochodzenia (nie Bob Dylan, otwierający z kolei wczorajszy quiz):
"Widziałem najlepsze umysły mojego pokolenia..."
No tak, skład wczoraj mieliśmy galowy - spokojnie mógłby powalczyć o miejsce pierwsze w Bydgoszczy (nie tylko ze względu na liczebność). Dawno niewidziani Mati Ł, Eliza, Mati B, Łucja, czy gościnnie Kasia w naszych szeregach. Mocna trzynastka - żeby zdobyć, zaliczyć i być może nie musieć pamiętać o Arcade Bee.
Tymczasem... przegrywamy z dzielnymi Trzema Muszkieterami tytułującymi się WPKL. To sztuka zdobyć 44 punkty nawet w takim quizie, w związku z czym chylimy czoła i gratulujemy!
*
"... zniszczone szaleństwem, głodne histeryczne nagie..."
Ten drugi werset to chyba o nie-pubquizowych bywalcach Arcade Bee. Od razu po wejściu napotkać można było Pana Rączkę, znanego i nielubianego wrocławskiego ciemiężyciela przechodniów, pasażerów tramwaju i pracowników sklepów. Krążyły plotki, że nie ma go już z nami, tymczasem jest - i gra w salonie gier (na szczęście nie był nagi).
*
A sam quiz? Niefortunnie wyważony, delikatnie mówiąc. 44 punkty i słabsza dogrywka dają nam miejsce drugie, ale za nami: 43, 42 i 41. Przez wiele pytań przeszliśmy ziewając, albo próbując żartować. Quizy, w których zrównuje się poziom drużyn zbyt wieloma trywialnymi pytaniami i o wszystkim decyduje jedno czy dwa, nie należą do naszych ulubionych.
Mylimy się na zespole Jinjger (growlująca Pani), przeszacowujemy liczbę SORów w Polsce i cóż - zgodnie z Drugim Przykazaniem, będzie trzeba do Arcade Bee wrócić.
Cieszą na pewno same powroty do drużyny - oby częściej, albo w ogóle na stałe.
24/08/2026
JUNIOR WYGRYWA NAM TO W KOŃCÓWCE
Nie jest łatwo zebrać się tego lata, choć i tak jest nieźle jakby porównać to z rokiem 2025 (0 quizów od 4 lipca do któregoś września). Tym razem sygnał rzuca Justyna, podłapuje go Zuza, a w dniu quizowym rozrastamy się do składu 6+1.
Gramy o Rossmanna, który przeniósł się w czwartki ze Schodów do Lewitacji. Trzeba powiedzieć sobie wprost - są to jedne z najlepszych prezentów za pojedyncze quizy w historii (lepszy był tylko Salonik ze swoimi magicznymi torbami). I lepsze niż nagrody za półroczny sezon ligowy (nazywany też czasem eliminacjami).
*
Zaczynamy od znanych łysych i Asia prawie wyciąga "to trudne", ale niestety miskomunikacja i literówki pozbawiają nas kompletu. W wiedzy ogólnej idziemy bezbłędnie, za to nie doceniamy festiwalu Polcon - jego pierwsza edycja miała miejsce aż 40 lat temu!
Muzyka gładko, nowości gier wideo - w bólach, ale jednak też, a przedmioty - eponimy wymagały sporo główkowania, ale wchodzą.
Ścigamy się z Dinożarłami. Ciekawa kategoria filmowa: tym razem trzeba wskazać konkretny tytuł z serii filmów. Znowu Asia mogła mieć punkt chwały, ale niestety nie zmieniamy Strasznego Filmu 3 na 4, za to gola w doliczonym czasie strzela Józin, Syn Zuzy, biorąc "na siebie" Toy Story 2 (tu zmieniamy w końcówce). Piękny punkt na wagę zwycięstwa.
Kategorie sportowa i skrótowa weszły bowiem bez większej rozkminy, za to coś nas mocno zainfekowało przy piłkarskiej dogrywce - na szczęście ta nie była potrzebna.
Rossmann jest nasz, nagrody rozeszły się w oka mgnieniu, MVP spotkania dla Józka, widzimy się pewnie we wrześniu (w nowym lokalu?).
03/08/2026
MARTYNA Z REWIZYTĄ
Jedną z historii roku, mimo że mamy dopiero sierpień, był debiut Martyny w Finale w Bydgoszczy. W miniony czwartek to my mieliśmy okazję gościć naszą nieoczekiwaną zawodniczkę w najważniejszym quizie roku - i stawił się bardzo liczny komitet powitalny.
Oprócz Dziewięciu Wielkich Lekkiej zagrała też z nami Gościnnie Gosia, autorka tego szalonego Bydgoskiego transferu, mimo że obok występowała drużyna Widzieligo (widać jak przeżywa rozłąkę)!
Idzie nam całkiem niekiepsko, choć zdarzyło się kilka pytań trudnych. O grze Jak i Daxter nikt z nas nie słyszał (nie wiadomo czy w ogóle istnieje), mylimy USB z SSD, ale było też trochę satysfakcji z odpowiedzi na niektóre trudniejsze.
Wygrywamy w Lewitacji raz jeszcze i mamy nadzieję na kolejną rewizytę, która prawdopodobnie nastąpi we wrześniu.
A jeszcze w sierpniu do wygrania od Rossmanna głośniki z tańczącą wodą...
22/07/2026
HUTMEN PODBITY PRZEZ LEKKĄ I PÓŹNY KAPITALIZM
Huta to lokal, który rok temu zrobił mega furorę wśród fajnych Wrocławiaków. Dzikie tłumy pragnące pobawić się przy płasko brzmiącym techno i budach z kuchniami świata. Jak jest w tym roku - nie wiemy, ale na dwóch quizach, na których tam byłem (co prawda we wtorek) kolejek, delikatnie mówiąc, nie było.
Dla nas nowy lokal na mapie Wrocławia do bodziec, żeby się zebrać i w nim wygrać. Miało być równie licho frekwencyjnie jak w ubiegłym tygodniu, ale nikt nie skontrował zaklęcia "Efekt Lekkiej" i z czterech osób w ankiecie zrobiło się jedenaścioro. Cóż to był za patchwork - Bartek, który ostatnio zagrał w PubQuiz wiele lat temu, podobnie Magda z Pedrem (ich miesiące świetności w Lekkiej przypadają na rok 2019), do tego Justyna wracająca do regularnej gry i goście/gościnie z Latte/Widzieligo.
Mamy nowego prowadzącego - dobre pierwsze wrażenie: nienaganny angielski, modny look, charyzma i poczucie humoru... później było już trochę gorzej, jeżeli chodzi o robienie zdjęć drużynom i tłumaczenie zasad kategorii Wymień, ale... kto wie, może kiedyś zobaczymy się w Bydgoszczy!
Konkurencja nieliczna i zawsze jest trochę niezręcznie przychodzić armią na malutkie drużyny, ale cóż - taki jest futbol. Nie tracimy punktu na kategoriach Bracia i Wiedza Ogólna, natomiast trochę się zakałapućkaliśmy przy pytaniu o to, w którym kraju znajduje się obecnie drugi najwyższy budynek świata. "Iść w złym kierunku lecz dobrą trasą..." trzeba było pozostać przy Malezji.
W muzyce Open'er i znowu bez straty, ale już pytanie o numer autka z filmu Garbi Super Bryka bez marginesu czy ABC to poziom Finału w Bydgoszczy (oby nigdy takich pytań tam). Bartek nie miał początkowo kredytu zaufania, mimo że dobrze typował Mini Coopera zamiast Fiata 500 w pytaniu o inne autko z filmu "Włoska Robota" z 1969. Nie wymyślamy akwamarynu - może zabrakło nam nieco czasu, ale pozostałe kamienie szlachetne poszły nam kolorowo.
Filmy z Edwardem Nortonem - między innymi największy hit lipca, czyli "Zaproszenie", ale też "The Score", które wiedział znowu tylko Bartek. Dalej ulubiona kategoria WYMIEŃ, gdzie można się trochę intelektualnie pobawić, aż wreszcie z pozoru łatwa, słownikowa -EX/EKS-. Magda ratuje nam Texaco, ale APEX, mimo niewątpliwej sympatii do Aphex Twina, jest juz zbyt trudny.
Wygrywamy z przewagą, nie dostajemy za to ani grosza, ale za to wuchtę voucherów na jedzenie i piwo, więc wychodzimy w sumie jak z dobrego wesela, po którym gospodarze obdarowują gości nadwyżkami ciasta i alkoholu.
Czy wrócimy? Pewnie nieprędko, chyba że koncert zagra tam kiedyś zespół 54-320, a w szczególności ten utwór:
https://youtu.be/Ag8azlqkwlQ?si=eGvOIoZ_omdFSWvI
54-320 - Hutmen (prod. Jaszczur)
tekst/voc: Jaszczur & Deder Explorer ( )produkcja/...
20/07/2026
ROSSMANN - TOP
SCHODY, SALWADOR - ...
Z państwem Salwador mieliśmy do tej pory szczególną relację, ale niestety trochę się te stosunki pogorszyły po czwartkowym quizie.
Lekka w końcu zebrała się na quiz po Bydgoszczy, choć - jak widać na zdjęciu - w dość nielicznym składzie. Nie byli to jednak wszyscy chętni do gry - miała być z nami jeszcze Zuza z synem, która czekała w mieście na rozgrywkę od 16:30, ale niestety, okazało się, że Schody Donikąd to lokal 18+ i nie ma szans żeby wejść tam z dziesięcioletnim człowiekiem.
Nie ma imprezy tanecznej, nie lecą piosenki z wulgarnymi tekstami - mimo to nie można. Nie wiemy, czym się ten lokal różni w swym wyglądzie czy charakterze od choćby Lewitacji, ale cóż.
Biegniemy więc do Salwadoru, gdzie jednak szybko też zostajemy wyproszeni, bo to kolejny lokal 18+. Szkoda, że nie było wiadomo wcześniej, że w te miejsca dzieci zabierac nie można, ale podobno to już jest korygowane na stronie, tak żeby nikt się w przyszłości nie naciął.
Ostatecznie przez surowy regulamin jedna z zawodniczek jest zmuszona jechać do domu, a my gramy w czwórkę.
*
Quiz typowo wakacyjny, gdzie połowa drużyn zdobywa ponad 37 punktów, ale jednak żeby wygrać nagrody z Rossmanna, trzeba było wykręcić aż 43. I udaje nam się to dzięki pięknej współpracy całej czwórki. Radzimy sobie z rasami psów, doskonale idzie nam wymyślenie odpowiedzi jednego z programów rządowych, a muzyka, seriale i zwierzątka nie są w stanie nas tym razem niczym zaskoczyć.
Nagród było wiele - od żelów pod prysznic, po herbatki na bóle menstruacyjne. Hitem podobno miał być Multitasker, nazywany równięz potocznie "Bazą".
Miły koniec wieczoru po marnym początku - a już niebawem kolejne zmagania, w końcu bowiem pojawił się nowy lokal do podbicia.
30/06/2026
KORESPONDENCYJNY KURS KLĘSKI
Niestety. Jechaliśmy powalczyć o kolejną wygraną w Finałach Ligi PubQuiz. Tak jak w 2022, jak w 2024. Parzysty rok to miał być nasz wielki comeback, występ lepszy niż zeszłoroczny, tymczasem w Bydgoszczy jeszcze nigdy nie skończyliśmy tak nisko (13. miejsce).
Sprzyjały nam okoliczności, kibice, modły i czary, nawet bukmacherzy postawili na nas jako głównego faworyta do zwycięstwa - ale trzeba było jeszcze umieć dobrze analizować pytania i podejmować właściwe decyzje.
Nieciekawie zaczęło robić się tuż przed wyjazdem do Bydgoszczy, kiedy Justynę dopadła choroba i oznajmiła, że mimo najszczerszych chęci - nie da rady :( Poszukiwania dziesiątego/tej na ostatnią chwilę, kilka szybkich telefonów, jeszcze więcej wiadomości i w końcu - dzięki Gosi Widzieligo - mamy zawodniczkę, i to z samej Bydgoszczy!
Martyna to nasza debiutantka nr 395 - nikt jeszcze nie zaliczył debiutu w quizie Finałowym. Imponująca determinacja i ochota do gry, a na dodatek wiedza z obszaru gier wideo czy planszówek - czego chcieć więcej?
Piątkowy wieczór spędziliśmy na integracji wewnątrzzespołowej - biorąc przykład z finału 2024. Atmosfera super, trochę gorąco i ciężko się śpi, ale pojedziemy na adrenalinie. Szczęśliwe skarpetki, talizmany, amulety, rytuały... zaczynamy.
*
Pierwsza runda zapowiada się nieźle (skoro Jaca rozpykuje ptaki, to chyba będzie to jeden z tych quizów, w których nam idzie), kończy się jednak tragedią i dramatem. Jedno pytanie przekombinowane, drugie zmienione dobrze na źle, a na dodatek to, co wydawało nam się raczej bezpieczne, również źle. Mamy 9 punktów, czołówka 12-14. Wtedy już wiemy, że takiej straty raczej nie da się w Bydgoszczy odrobić.
Zamieniamy się koszulkami, stawiamy dzielnie czoła pytaniom z dziedzin zwykle dla nas nieprzychylnych i... robimy całe 7 punktów w rundzie drugiej, znowu kombinując wbrew logice (choć niektóre pytania były jej pozbawione, albo w nietypowy dla Pubquizu sposób podchwytliwe). Co tu się dzieje?
Trzecią i czwartą rundę gramy już "o honor" - żeby nie być na szarym końcu tabeli (dobrze, że organizatorzy oszczędzili nam wyświetlania wyników po kolejnych rundach). Robimy kolejny "magiczny" rytuał, zamieniamy się miejscami - i zaczyna iść. Trochę jak w 2019 czy 2023.
Małe szczęścia - w ostatnich dwóch rundach robimy 25/30, tylko sąsiedzi z Paradoksu Pierogów mają więcej (28/30 - co jest kosmicznym wynikiem) i ostatecznie kończą na pierwszym. Gratulujemy i trochę po sportowemu zazdrościmy tak pięknego scenariusza!
Różnice w tabeli są minimalne - jeden punkt i byłby skok o 5 miejsc, więc to trzynaste wygląda słabo, ale do wygranej było paradoksalnie bliżej niż rok temu, kiedy zajęliśmy miejsce szóste (choć nadal bardzo daleko).
Sam quiz był chyba najgorszym finałowym jeżeli chodzi o poziom przygotowania - sporo fajnych pytań, ale niestety kilka powtórzonych plus taśmowo odrzucane protesty, również te naszym zdaniem zasadne.
Podziękowania dla całej ekipy - każdy dał z siebie maxa, razem wygrywamy i razem przegrywamy. Atmosfera jest zgoła odmienna niż po zeszłorocznym średnim występie, kiedy przegrzały nam się serwery i trzeba było chwilę odpocząć. Popełniliśmy bardzo proste błędy - wystarczy tego następnym razem nie zrobić.
Lekka się nie kończy.
26/06/2026
OSTATNI SPARING NA LITWIE
Niektóre tradycje warto podtrzymywać - na przykład zagrać quiz w beach barze tuż przed Finałami Pubquizu. Czasem dobrze jest go też spektakularnie przegrać, jak na przykład 2 lata temu, ale tu akurat nie upatrywalibyśmy żadnej prawidłowości.
Jak Witold, to Litwa, jak ostatni sparing przed Mistrzostwami, to też Litwa (tradycja Adama Nawałki). Tym razem jest nas tylko trzech, a wybór pada na Prosto z Mostu Beach Bar, gdzie w latach 2018 i 2019 bywaliśmy niemal co tydzień (kto pamięta te piękne czasy? Dzielcie się wspomnieniami!).
Idzie nadspodziewanie dobrze - loga sieci hotelowych bez pudła, kategoria z rybami, mimo żółwia Luzaka, też - jedynie duża litera zwana inicjałem zabiera nam punkt. Kategoria muzyczna niemal wymarzona dla tych uszu, bo "Spokojna Elektronika" to jeden z ulubionych żąre, choć wcale nie była taka spokojna, a i Vitalica zdarzyło się nie rozpoznać. Antoniowie i Antoniny znów gładko, tracimy tylko na "Filarach Ziemi" w architekturze i budowlach, które Justyna obecnie kończy czytać.
Filmowe "W kosmosie" zaskakuje obecnością Disneya, tak to "zawsze to samo", a kategorią dnia było "RTV/AGD w 3 zdaniach". Bardzo satysfakcjonujące rozkminy, zwłaszcza dotarcie do Sharpa, Boscha i Manty.
Finiszujemy z 42 oczkami w trzech, co jest wynikiem znakomitym, ale trzeba oczywiście dodać, że Pubquiz wszedł już trochę w tryb wakacyjny.
Co to zwiastuje przed Finałem? Nie wiemy, ale Wasze wsparcie mocno się przyda - trzymajcie kciuki, módlcie się, mantrujcie, kibicujcie. Startujemy jutro o 11:00!
18/06/2026
CCC
Nasze rzymsko-polkowickie zwycięstwo numer 300 miało miejsce w bardzo nieoczekiwanej lokalizacji - na dachu Wroclavia. Pitlane nie był pierwszym wyborem na ten luźny, posezonowy, przedfinałowy quiz. Forma Płynna przestraszyła się wiaterku i trzeba było spontanicznie migrować.
Gra z nami Gosia i wnosi punktowe wiano motoryzacyjno-gejmingowe. Nie straszne nam środki czystości ani malarstwo, a muzyczne trendy z tiktoka to na szczęście nie była muzyka, która powstała dwa tygodnie temu.
Krzywdzą nas jedynie krysnóż i Michał Meyer. Nie był to najtrudniejszy quiz, ale kilka ciężkich się znalazło, a 43 punkty cieszą zawsze.
Wygrywamy po raz 300, teraz wypadałoby przegrać taktycznie przed Bydgoszczą i można jechać na Finał!
02/06/2026
JAK WYLICZYŁ TYGODNIK KIBICA… (EDYCJA 2025/2026)
Tradycją jest, że co roku na początku czerwca publikujemy statystyczne podsumowanie zakończonego sezonu zasadniczego Ligi PubQuiz.pl. Nie inaczej jest tym razem. Najważniejsza informacja jest następująca – Lekka Jazda Witolda zajęła 2. miejsce w klasyfikacji sezonu zasadniczego i tym razem po raz szósty z rzędu (włączając w to Ligę Wakacyjną 2021) stanęła na ligowym podium! To zdecydowanie rekordowy wyczyn. Sukces cieszy tym bardziej, że do sezonu przystępowaliśmy z założeniem spokojnego wejścia na Finał, gry w dobrej atmosferze i czerpania radości ze wspólnych, cotygodniowych spotkań. Okazało się, że nawet jadąc na niższym biegu możemy rywalizować z najlepszymi. Sprawdźmy zatem jak wyglądały ligowe statystyki Lekkiej!
𝗟𝗶𝗰𝘇𝗯𝗮 𝘀𝗲𝘇𝗼𝗻𝘂
Najczęściej kończyliśmy quizy z 41 i 42 punktami (po 7 razy). Jednak ważniejsza wydaje się być maksymalna liczba punktów do ugrania na quizie, ponieważ w tym sezonie ligowym wpadła na konto Lekkiej aż dwa razy! 6 stycznia w AleBrowar ustrzeliliśmy pierwsze 45 punktów, a niecałe dwa miesiące później zrobiliśmy maxa w Lewitacji.
Łącznie zdobyliśmy 853 punkty do klasyfikacji generalnej, a średnia wyników wyniosła 42,65 punktów. W tym sezonie do końcowego rezultatu wliczano 20 najlepszych gier.
𝗚𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗴𝗿𝗮ł𝗮 𝗟𝗲𝗸𝗸𝗮?
Po wielu latach dominacji PINTA Wrocław w tej kategorii nadszedł czas na zmiany. Przede wszystkim, w minionym sezonie ligowym nie obowiązywała zasada lokali domowych, w związku z czym drużyny nie musiały grać co tydzień w tym samym miejscu. My jednak zmieniliśmy ulubiony dzień rozgrywek i zadomowiliśmy się w Lewitacja, gdzie zagraliśmy 23 z 31 quizów. Konkurencja została daleko w tyle. W Pedet zjawiliśmy się 3 razy, za każdym razem wygrywając. Dwa razy przywiało nas do AleBrowaru, gdzie uzyskaliśmy piorunujące wyniki – 45 i 44 punkty. Po razie zagraliśmy we wspomnianej już Pincie, Schody Donikąd oraz w Szyszka Chmielu (Warszawa) – tym samym Lekka po raz pierwszy zagrała quiz ligowy poza granicami Wrocławia.
𝗝𝗮𝗸 𝗴𝗿𝗮ł𝗮 𝗟𝗲𝗸𝗸𝗮?
W zeszłym sezonie zagraliśmy 35 quizów i ani razu nie wypadliśmy z podium pojedynczych gier. W tegorocznych rozgrywkach nie było już tak kolorowo, aczkolwiek 21 zwycięstw to z pewnością bardzo dobry rezultat (67,74% wygranych). Oprócz tego 6 razy zajmowaliśmy drugie miejsce, a na najniższym stopniu podium nie byliśmy ani razu. Aż cztery razy wylądowaliśmy na czwartym miejscu, za każdym razem w Lewitacji.
Właśnie od czwartej lokaty i 38 punktów rozpoczęliśmy sezon 2025/2026. Później było lepiej i cały czas kręciliśmy się w TOP10 tabeli. Po drodze trafiła nam się nietypowa sytuacja, bowiem wynik z zagranego przez nas quizu3 w PUB Sportowy Wembley (41 pkt) został decyzją Ligi anulowany, ze względu na powtórzenie pytań sprzed dwóch dni w jednej z kategorii. Jednak ustrzelenie maxa na początku 2026 roku wywindowało nas na ligowe podium, z którego praktycznie nie zeszliśmy aż do końca. W połowie kwietnia udało się wskoczyć na drugie miejsce, którego nie oddaliśmy. Obrona tej pozycji była dla nas, bowiem liderujące Czarne Żmije były już praktycznie nie do doścignięcia. Pomimo naporów warszawskiej konkurencji (Abnegat, Kombinat 22) spokojnie dopłynęliśmy do mety i ostatni czwartkowy quiz graliśmy już o nic.
To był nasz ósmy sezon ligowy i po raz pierwszy zajęliśmy drugie miejsce w końcowej tabeli. Tym samym Lekkiej udało się skompletować wszystkie pozycje z podium – poprzednie 3 sezony to były oczywiście nasze zwycięstwa, a w 2022 r. udało nam się wywalczyć 3. miejsce.
Przyjrzyjmy się naszej średniej punktów w poszczególnych miesiącach rozgrywek:
Grudzień – 41,5 pkt (2 quizy)
Styczeń – 42,2 pkt (5 quizów)
Luty – 41,14 pkt (7 quizów)
Marzec – 42,5 pkt (4 quizy)
Kwiecień – 41,16 pkt (6 quizów)
Maj – 42,1 pkt (6 quizów)
Pominięto jedyny listopadowy quiz (38 pkt). Tym razem trafił nam się znacznie słabszy kwiecień niż rok temu, ale za to zagraliśmy zdecydowanie lepiej w styczniu, gdzie ani razu nie spadliśmy poniżej 40 punktów.
𝗞𝘁𝗼 𝗴𝗿𝗮ł 𝘄 𝗟𝗲𝗸𝗸𝗶𝗲𝗷?
W sezonie 2025/2026 w Lekkiej Jeździe zagrało 38 unikatowych zawodników, o 8 mniej niż w poprzednich rozgrywkach. Średnia liczebność drużyny na quiz wyniosła 9,48 i jest ona zdecydowanie najniższa w naszej historii. Najwięcej quizów rozegrali Kacper (31), Amadeusz (28) i Tomek (27), a zatem podium najgorliwszych Jeźdźców jest identyczne jak rok temu. Dziesięcioro zawodników zagrało co najmniej 15 quizów. Dziękujemy wszystkim, którzy choć raz zaszczycili nas swoją obecnością i dołożyli cegiełkę do świetnego ligowego wyniku!
𝗦𝘂𝗰𝗵𝗲 𝗹𝗶𝗰𝘇𝗯𝘆
Zerknijmy jeszcze na kluczowe liczby Lekkiej w sezonie 2025/2026:
- suma punktów (TOP 20): 853 pkt
- średnia punktów (TOP 20): 42,65 pkt
- średnia punktów (z 31 quizów): 41,61 pkt
- procent wygranych quizów ligowych: 67,74% (21 z 31)
- najdłuższa seria wygranych quizów ligowych z rzędu: 8 (24.02.26–09.04.26)
Dziękujemy za lekturę i zachęcamy do kibicowania nam na bydgoskim finale 27 czerwca 🏇 A w międzyczasie zapewne jeszcze gdzieś się pojawimy!
29/05/2026
SREBRO I SPOKÓJ
Na podsumowanie całego sezonu jeszce przyjdzie czas - i to pewnie w dwojakiej formie: statystycznej i wrażeniowej. W tym momencie chcielibyśmy się podzielić dokonaniami z ostatniego tygodnia ligowego, w którym już wiedzieliśmy, że nie dogonimy Czarnych Żmij (gratulacje - fenomenalny sezon!), ale możemy jeszcze spaść z podium, a jednak jak można na nim być, to warto o to zadbać.
Zagraliśmy dwa razy - we wtorek przy cennym wsparciu Gosi z Widzieligo oraz Cywila (choć czy to jeszcze gość? Imponujące 16 quizów ligowych w tym sezonie) w Ale Browarze. I powiedzieć, że nam siadło, to jak nic nie powiedzieć. Wchodzą ślepe strzały (jak Scary Movie widziany przypadkiem jakoś podczas scrollowania Facebooka), bajki czy Disneye również bez problemu, a na kategorii muzycznej literalnie każdy coś dokłada. Budzi postrach kategoria informatyczna, ale Tomek do końca się z nią mocuje i w końcówce jeszcze zmieniamy złe na dobre - czego chcieć więcej? Strażaka Sama, który jednak mieszka gdzie indziej niż Listonosz Pat. To nasza jedyna pomyłka tego dnia! (a PubQuiz wyświetlił Vertigo Hitchcocka - to też nie miało prawa się zdarzyć).
Po wtorku wiemy już, że mamy drugie miejsce, więc w czwartek gramy na luzie - jak widać na załączonym obrazku. Jedni siedzą na podwyżśzeniach, inni prawie na podłodze, znów mamy dwie gościnie, niektórzy grają bardzo nieuważnie, Zuza zostaje zapisującą... a mimo to osiągamy topowy wynik, myląc się zaledwie trzykrotnie (zespół Kabanos, wiek rozpoczęcia badań nad całunem turyńskim i liczba Oscarów dla filmów Wallace i Gromit). Mocarny występ, mocarny wynik, spokój i dobra zabawa.
Dziękujemy wszystkim, którzy się w tym sezonie przyczynili nie tylko do tego, że graliśmy na tak przyzwoimy poziomie, ale też, żeby się w tym nie zatracić, nie irytowac, nie czuć wyczerpania, tylko czerpać radość z tej zabawy. Jest zupełnie inaczej niż rok temu o tej porze.
Widzimy się na plenerach i oczywiście w Bydgoszczy!