Chrup, chrup 🦴🦴🦴
Kasia Kilar treningi
Kasia Kilar | Trening w ciąży | Ciało po porodzie
Narodziny dziecka to ogromne wydarzenie - i dla matki, i dla ojca. Ale serio, czy najlepszym scenariuszem na wejście w ojcostwo jest noc chlania z kolegami?
Może zamiast tego ten tata mógłby się… wyspać. Nabierać sił. Przyjechać następnego dnia do szpitala świeży, obecny, gotowy. Ogarnąć powrót do domu. Zrobić zakupy. Ugotować coś ciepłego. Przygotować przestrzeń na przyjazd partnerki i dziecka. Być kimś, na kim naprawdę można się oprzeć.
Ale jest tu też coś jeszcze.
Bo jeśli za pępkowym stoi potrzeba ojca, żeby pobyć z innymi mężczyznami w ważnym życiowym momencie - to sama ta potrzeba jest całkowicie zrozumiała. Tylko może problemem jest forma.
Bo wielu mężczyzn naprawdę nie ma przestrzeni na rozmowę o lęku, odpowiedzialności, zmianie, niepewności, presji czy nawet zwykłym „stary, boję się, czy dam radę”.
I szkoda, że kulturową odpowiedzią na ten moment jest libacja, zamiast wsparcia i męskiej wspólnoty, która pomaga wejść w ojcostwo dojrzale.
Spotkajcie się. Pogadajcie. Świętujcie. Przytulcie się, pośmiejcie, nawet wznieście symboliczny toast, jeśli chcecie.
Ale idea, że wejście w ojcostwo zaczyna się od zniknięcia na noc i wrócenia skacowanym, kiedy partnerka i noworodek potrzebują obecnego człowieka brzmi ultra kiepsko.
Co o tym myślisz?
Poród to nie tylko „silne mięśnie”. 🤍
Dno miednicy podczas porodu powinno przede wszystkim potrafić się rozluźniać. To macica wykonuje największą pracę, a mięśnie dna miednicy tworzą przestrzeń, przez którą dziecko może bezpiecznie przejść.
Dlatego w III trymestrze warto przygotowywać ciało nie tylko poprzez wzmacnianie, ale również przez:
✨ rozluźnianie dna miednicy
✨ mobilizację bioder
✨ oddech i świadome rozluźnienie napięcia
✨ oswajanie pozycji porodowych i pozycji do parcia
Regularna praktyka od około 34. tygodnia może wspierać większy komfort podczas porodu i lepszą współpracę głowy z ciałem 🥰
Pamiętaj - przygotowanie do porodu to nie tylko trening siłowy i cardio, ale też umiejętność wejścia w kontakt z ciałem i rozluźnienie go!
05/05/2026
To nie jest moment na udowadnianie sobie, że „dasz radę wszystko”.
To nie jest czas, żeby się szarpać między zmęczeniem, oczekiwaniami i tym, co jeszcze „powinnaś” robić.
To jest czas, żeby być mamą.
Po prostu.
W 100%.
Bez udawania, że to tylko dodatek do życia.
Bo to jedna z najważniejszych ról, jakie możesz teraz pełnić.
I nie, to nie jest czas stracony.
To jest czas, który buduje wszystko.
Buduje więź.
Buduje poczucie bezpieczeństwa.
Buduje Ciebie.
Buduje Waszą codzienność, nawet jeśli dziś wygląda ona jak chaos, pranie, pieluchy i zimna kolacja zjedzona na półsiedząco.
To jest etap.
Bardzo ważny etap.
I on ma prawo być cały poświęcony matkowaniu.
Ma prawo być prosty, powtarzalny, niewygodny i piękny jednocześnie.
Ma prawo nie wyglądać jak z Instagrama.
Ma prawo wyglądać jak codzienne: „jestem, trzymam, karmię, uspokajam, kocham”.
Są etapy życia, w których największym sukcesem jest to, że dziecko zasnęło.
Że zjadłaś ciepły posiłek.
Że udało Ci się wziąć prysznic.
Że nikt dziś nie płakał dłużej niż trzeba.
Że mimo zmęczenia byłaś.
I to wystarczy.
Nie szarp się.
Nie uciekaj myślami do rzeczy, które „powinnaś już mieć za sobą”.
Ten czas nie jest po to, żebyś się rozrywała na kawałki.
Jest po to, żebyś mogła być tutaj.
Żebyś mogła dziś być mamą.
I żebyś pozwoliła sobie w tej roli spełniać się tak, jak umiesz najlepiej.
Bo to nie jest mało.
To jest wszystko.
04/05/2026
Kobieta zachodzi w ciążę.
Cieszy się.
Ale jednocześnie pojawia się cichy lęk.
Czy moje ciało już nigdy nie będzie takie samo?
Czy będę tylko mamą?
Czy jeszcze kiedyś poczuję się atrakcyjna?
I wtedy pojawia się druga ścieżka.
Ścieżka kobiet, które nie rezygnują z siebie.
To jest Klub Silnych Matek.
Dołącz do nas przez link w BIO 💜
27/04/2026
Każda z nas musi znaleźć swoją drogę, swój proces.
Mój zakłada szacunek do ciała, życia, chwili.
Działam w balansie.
Ćwiczę, jem i wyglądam jak chcę.
Dla mnie to proste, i wiem, że dla Ciebie też może takie być.
Klub Silnych Matek dostępny w linku w BIO.
Ale stop, mamo ✋
Czy musisz wykuć te pozycje na pamięć i kontrolować każdy centymetr rozwarcia, by ustawić się perfekcyjnie w każdej sekundzie porodu?
NIE! ❌
🙏🏻 Nie myśl o tych ćwiczeniach i pozycjach jak o kontrolowaniu porodu!
To nie o to chodzi!
✨Przećwicz te pozycje po to, żeby Twoje biodra miały DOSTĘP do tych ruchów.
Wtedy możesz wejść w poród z umiejętnością rozluźnienia i przyjęcia różnych pozycji - intuicyjnie lub wraz z położną.
➡️ Napięcie bioder i brak kontaktu z ciałem - TO jest coś, co może utrudnić poród, a nie tylko brak konkretnej pozycji ❗️
Mobilizujesz swoje biodra przed porodem?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Lokalizacja
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Wroclaw