12/09/2021
Byłoby grzechem nie wykorzystać takiej pogody. Debiut Krzycha (M-40) Triathlete na Pradziadzie. Brawo on. 👏 Tego dnia wszystko było idealne.
🚴😎👌
12/09/2021
Byłoby grzechem nie wykorzystać takiej pogody. Debiut Krzycha (M-40) Triathlete na Pradziadzie. Brawo on. 👏 Tego dnia wszystko było idealne.
🚴😎👌
31/08/2021
Był urlop w Tatrach i nie mogło zabraknąć kumpelskiego przejazdu trasą Tatra Road Race. Słowem, szosa, gravel i mtb na jednej byli trasie.
🚴😎👌⛰️
07/08/2021
Pradziad? Tutaj zawsze warto wracać. Debiut Marcina na tym podjeździe. Mekka kolarska u naszych południowych sąsiadów, zaliczona. Brawo Marcin.
🚴😎👌
26/06/2021
Sobotni coffee ride. Było w słońcu, deszczu - powtórz dwa razy. Z Krzyśkiem i Witkiem.
🚴😎👌
19/06/2021
Udało się przed lampą. 7 rano start. Debiut Krzyśka w Górach Sowich. Nie zabrakło stromych sekcji - 11% +.
🚴😎👌
03/06/2021
W taką pogodę tylko po górach. Przetarcie nogi Mariusza, przed jego kolejnym startem w . W Górach Sowich oczywiście. Było i stromo i pełne zadowolenie.
🚴😎👌
29/05/2021
Pierwsza 💯 w tym sezonie przejechana z Krzyśkiem. Deszcz na betonie i słońce za chmurami, wymusiły lekkie zmodyfikowanie trasy. Ale i tak było pysznie.
💪🏊♀️🏃🚴😎👌
24/05/2021
Jak u Was początek tygodnia? Z rana wspólnie z Krzyśkiem przejechaliśmy jego pierwsze 80 km. Dobrze jest zacząć nowy tydzień z taką motywacją i energią. 👌
Dystans: 80,5 km
Przewyższenie: 200 m
😎💪🏊♀️🚴🏃♂️☀
17/05/2021
Hejas, jak wam minął weekend rowerowo? Z Krzyśkiem przejechaliśmy wczoraj 70 km. Jego drugi trening rowerowy w tym sezonie. Bez spiny, chilloutowo. Trasa: Lutynia - Miękinia - Brzezina Średzka (tam trzy rundy). Chłop przegotowuje się do triathlonu, swojego pierwszego startu na dystansie 1/8 IM. Jego motywacja oraz podekscytowanie rosną z treningu na trening. Tak trzymać.
💪🏊♀️🏃🚴😎👌
28/03/2021
W obecnej sytuacji nikt nie wie, jak będzie wyglądać ten sezon. Dziś oficjalnie go otworzyliśmy. Oczywiście w Górach Sowich, z Michałem i Marcinem. Pełne zadowolenie.
😎💪🚵
Dystans: 47,5 km
Przewyższenia: 1101 m up.
09/03/2021
Czołem, część z was zaliczyła zapewne już zgrupowanie w Calpe. Inni być może dopiero wypinają się z trenażera. Tak czy owak. Należy mieć nadzieję, że ten sezon będzie co najmniej z mniejszą ilością zawirowań. Na podniesie motywacji, podsyłamy wam krótką relację z podjazdu na Pradziada - mekka kolarska u naszych południowych sąsiadów. Aby pamiętać o tym, dlaczego kolarstwo jest takie piękne. 😉🚵♀️💪
P.S. Ze świetnym soundtrackiem naszego rodzimego Decapitated.
Z mocą!
Centrum Kształcenia Kolarskiego - Podjazd na Praděd (z Hvězda) Kolejny film - krótka relacja z podjazdu na Praděd, najwyższego szczytu Sudetów Wschodnich (1491 m.n.p.m.), w paśmie górskim Wysokiego Jesionika, w północno ...