23/08/2026
Pogoń Leżajsk - PoloniaPrzemyśl 0-0
Parę lat posuchy kibicowskiej i już chwile temu w Leżajsku odrodził się ruch kibicowski. Pamiętamy jeszcze lat 90 z zinów opisy meczów z tego piwnego miasta.
Nie wiedzieliśmy czego spodziewać się po wybraniu się na mecz z Przemyskie Bractwo, wszak Leżajsk przez historię można zaliczyć do rodziny Stali Rzeszów a jak wiadomo Lonia jest zgodą w/w. Pogoń Leżajsk - Kibice ruszyli z kopyta od początku meczu, jednak akustyka stadionu w Leżajsku nie należy do najlepszych. Jednak naszą uwagę przyciągał pusty sektor gości "czy Polonia Przemyśl wybrała się na mecz?" po ok.20-25min jednak okazało się ze będzie to fajny mecz z 2 grupami kibicowskimi gdyż podjechał autokar + auta kibiców z przemyśla. w miarę szybko weszli na sektor i wywiesili 1 flagę.
Gospodarze z 3 flagami oraz szarfami w stylu argentyńskim (brawo!) fajnie to wygląda! Pod koniec meczu gospodarze z oprawą, najpierw serpentyny i konfetti a później sektorówka oraz świecę dymne z barwach. Jednak jako że Zgryźliwi Tetrycy są starszej daty ;) nie zrobiliśmy zdjęć... no nie spodziewaliśmy się hehe. Jeszcze w trakcie drugiej połowy NA dwie strony kibice "pozdrawiali" Jarosław, Czuwaj oraz Nową Sarzynę. Mecz jak mecz to nudne 0-0 choć bramka jakaś tam padła ale okazało się że z spalonego.
-do zobaczenia na szlaku-
16/08/2026
AKS 1947 Busko - Zdrój - Siarka Tarnobrzeg 1-4(1-0)
sobota godzina 17 pogoda nie dopisuje do grania w piłkę 😉
W dniu rocznicy Bitwy Warszawskiej udajemy się do Buska-Zdrój na mecz tamtejszej drużyny z Siarką Tarnobrzeg, już po awansie AKSu do 3 ligi, zaznaczone mieliśmy że trzeba udać się tam. A smaczku tym bardziej dodawało że po latach posuchy i braku informacji o aktywności , wróciła zorganizowana grupa na mecze. Tym bardziej po oglądnięciu fotek z inauguracji z Wisłoką Dębica padło słynne w naszym gronie "here we.." no dobra padło "trzeba tam się udać" 😉 .szybki transport i 15 min przed meczem jesteśmy na stadionie. W raz z rozpoczęciem spotkania kibice gości ruszyli z dopingiem, a kibice gości którzy pojawili się dosłownie chwile wcześniej usiedli w klimatycznym sektorze gości przy trybunie głównej. Jedyny minus sektora gości to ten że powieszone flagi od wewnątrz kompletnie ich nie widać w trakcie meczu wydawało się ze Siarka Tarnobrzeg - Profil Kibiców. obwiesili sektor 3 flagami , a pisząc to i przeglądając wpisy i zdjęcia innych groundhopperów okazuje się że flag było 5 😉. Ale takie uroki sektorów gości, kibice Siarki dopingowali swoją drużynę w przerwami pewnie przez to że słońce niemiłosiernie grzało w ich stronę .Również kibice AKS Busko - Kibice którzy wywiesili 2 flagi oraz transparent z informacją o wyjeździe do Starachowic za tydzień, dopingowali z przerwami. Obie ekipy bez opraw. fajnie to w Busku wygląda stadion po remoncie , multum ludzi zaangażowanych w kibicowanie lokalnej drużynie , jeszcze tam wrócimy bo parę ciekawych ekip tam zawita Hetman,Kszo,Avia.. będzię w czym wybierać. Piłkarsko , no cóż do przerwy prowadził AKS a po przerwie Siarka pokazała że jest wyjadaczem 3 ligowym i skarciła gospodarzy 4 golami.
do zobaczenia na szlaku
14/08/2026
Jagiellonia Białystok - Rangers FC 2-1
Wielka Jaga, wielki Siemieniec
Tak brzmiałby nagłówek krakowskiego "tempa" gdyby dalej się ukazywało.
Choć mecz odbył się ponad tydzień temu celowo postanowiłem poczekać i podzielić się refleksjami po meczu rewanżowym. Inaczej ocenia się zwycięstwo na farcie i wysoką porażkę w meczu rewanżowym. Jednak nie tym razem, Jaga dała radę wytrzymała ciśnienie i wyeliminowała Wielkich Rangersów ( choć już tylko z nazwy bo piłkarsko ten klub miał by kłopot być w top 3 polskiej ligi )
Dobra ale to nie o piłkę chodzi ....
Jakoś tak się składa, że polubiłem białostocki klimat. Z racji obowiązków zawodowych jestem częstym gościem w okolicy stolicy Podlasia. Jeśli mnie pamięć nie myli to już 5 wizyta na charoten arenie. Tym razem jednak miałem przyjemność obejrzenia tego meczu w towarzystwie wielkiego fana Rangers Fc a prywatnie mojego bardzo dobrego kolegi z grona kulturalnych panów 😉
Kibicowsko zapowiadało się zacnie a dowiozła tylko Jaga.
Jeśli chodzi o gości - słabiuteńko, coś tam pomruczeli pod nosem powiesili kilka małych flag
Towarzystwo mocno mieszane - taki klimat
Już 100 razy lepiej zaprezentowało się lewactwo z Rayo czy Ajax
Jeśli zaś chodzi o gospodarzy to biorąc pod uwagę moje 5 wizyt to właśnie w tym meczu doping był najlepszy. Gdy do dopingu włączała się prostą miało się wrażenie że stadion unosi się w powietrzu
Szczególnie w rytm hitu " Jagiellonii klubie mój" - miód na moje uszy. Jak widać na foto Jaga wkońcu z oprawą i poród czego brakowało wcześniej w europejskich pucharach.
Brawo Jaga
PS. Oczywiście nie samą Jagą człowiek żyje, jak uda się trafić to chętnie zawitam po raz kolejny do
Łomży, a być może i na jakiś mecz Granicy Kętrzyn której kibice powstali jak Fenix z popiołów.
Jesień na Podlasiu zapowiada się zacnie
Dzieci Białegostoku
Rangers F.C Poland
Poland Loyal RFC
08/08/2026
Pogórze Pleśna - Klub Sportowy Rzuchowa 0-1
I runda okręgowego pucharu polski. Derby. Debry lokalne!
rok temu między tymi drużynami został przerwany mecz.
wtedy też tetrycy usłyszeli że w Rzuchowej jest ruch kibicowski w stylu wspieraj swój lokalny klub. Dlatego po sprawdzeniu terminarza, gdy jeszcze niższe ligi nie grają a sezon zaczyna , na 90minut.pl rzuciło się w oczy że odbędą się Derby Gminy Pleśna.
mecz piłkarsko nie zaskoczył , kibice gości fajnie oflagowali swój sektor i w miarę na swoje możliwości dopingowali swoją drużynę.
fajnie że w małych miejscowościach są jeszcze osoby które chcą wspierać swoją drużynę!
20/07/2026
Wisła Kraków - Wrexham AFC
Mundial, mundial ale nie samymi mistrzostwami żyje przeciętny kibic. Jako , że nowy sezon za pasem wszystkie drużyny przygotywujące się do batalii o mistrzostwo Polski rozgrywają ciekawe sparingi. My stęsknieni ligowego futbolu tym razem obieramy kierunek w stronę drugiej stolicy Polski.
Krakowska Wisła z okazji rocznicy 120 lat powstania klubu rozegrała ciekawy sparing z 3 najstarszym klubem świata, walijskim Wrexham
Tym razem do Krakowa udajemy się w doborowym składzie wzmocnieni grupą kulturalnych panów.
Sam mecz cieszył się dużym zainteresowaniem kibiców. Na trybunach tego dnia zasiadło ponad 20 tys ludzi w tym jakieś 1.5 tys walijczyków. Z dobrej strony pokazali się Wisły którzy godnie uczcili rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu.
Doping wakacyjny z obu stron
16/06/2026
Resovia Rzeszów - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
Czyli Duma Rzeszowa zostaje w 2 lidze !!
Na piłkarskie ostatki przed mundialem przypadł nam wyjazd do Rzeszowa.
Na Stadionie Stali gdzie od dłuższego czasu zmuszona jest w roli gospodarza grać Resovia przyjechał nie byle kto - Klub sportowy zakładów ostrowieckich KSZO Ostrowiec. Mecz miał duży ciężar gatunkowy, miał zdecydować kto ostatecznie zagra w przyszłym sezonie w 2 lidze. Po pierwszym meczu bliżej tego celu była Resovia gdyż wygrała w Ostrowcu 1-0.
Kibicowski zapowiadało się nieźle. Mimo że Najstarsi w Polsce - Profil Kibiców Resovii Rzeszów od kilku lat przeżywa wyraźny kryzys z powodów których nie ma sensu tu przytaczać liczyliśmy że w najważniejszym meczu sezonu pokażą się z dobrej strony. W sumie się nie zawiedliśmy. Liczny młyn, melodyjny doping i niezłe oflagowanie. Z kibicami gospodarzy obecna załoga Ludzie Ze Stali. W dopingu pomagał gospodarzą wynik. Szybki gol a w drugiej połowie kolejne i można było fetować utrzymanie. Na pewno od takiej marki jak Sovia należy wymagać i oczekiwać więcej. Oby powrót do własnego domu był takim impulsem. Ciężko grać kilka lat na wyjeździe...
Jeśli chodzi o gości zajechali w 400- 450 osób w tym L**h Poznań i Powiślanka Lipsko. Dobrze oflagowanie starali się dopingować ale z perspektywy młyna Resovii słyszalni tylko w przestojach. Natomiast nie da się nie zauważyć progresu ekipy kibiceKSZO.com
Jeszcze niedawno mizeria i 50 osobowy młynek a teraz pełny młyn i stadion. Oby tak dalej. Świętokrzyskie to nie tylko Korona.
17/05/2026
"Z Dużej chmury … mały deszcz"
GKS Glinik Gorlice - Beskid Andrychów 16/05/2026 0-1
po roku czasu wracamy do Gorlic, gdzie rozgrywany był szlagier 4 ligi małopolskiej. W drodze do Gorlic umilamy sobie czas rozmowach o awansach, spadkach oraz kto zostanie mistrzem np. w szkockiej lidze czy Węgierskiej oraz o tym dlaczego RTS Widzew Łódź wydając tyle pieniędzy gra paździerz 🙂
godzina 17, sobota pogoda ekhm... nie zachęcała do grania w piłkę co nas interesowało jako tako, bardziej zależało nam na wydarzeniach poza boiskowych wokalno-ultrasowskich w myśl zasady gdyby interesowała nas piłka...
kibice obu drużyn można powiedzieć ze za sobą nie przepadają 😉 Gdy rozpoczęło się spotkanie gospodarze ruszyli z w miarę dobrym dopingiem, solidnym młynem z 3flagami (Łyse Diabły, MB oraz Glinik Gorlice). W raz z pojawieniem się gości w klatce z 2 flagami (KSB oraz Beskid z buldogiem) okazało się że w Gorlicach odbył się równocześnie z meczem festiwal piosenki wulgarnej 🙂. Kibole obu drużyn co raz przeplatali doping swoich drużyn z bluzgami i tym kto jest konfidentem , kto bardziej znaj język Polski 😉 kogo miasto jest cyga... czy kto pośpiewa tyle co jego hehe. Piłkarsko … no cóż deszcz mocno obnażył która to była liga. Był karny dla gości nietrafiony i gdy już sędzia miał kończyć 1 połowę padła jedyna bramka na 0-1.
W drugiej połowie gospodarze zaprezentowali oprawę z racami oraz sektorowkę z herbem GKS, którą kojarzymy ze ma już chyba z 20 lat. Ładnie, schludnie jednak niedosyt został. Beskid zwycięstwem przybliżył się do awansu lub barażu o 3 ligę, lepszy ich awans niż Wieczystej II 😉 kibice gości mile widziani w wyższych ligach będzie na co jeździć oglądać jak to się robi w Polsce.
Glinik Fans
Ultras Beskid Andrychów
Z fartem i bądźcie z nami
-Zgryźliwi Tetrycy-
09/05/2026
JKS Jarosław - JKS Czarni 1910 Jasło
Oj zdecydowanie warto było w sobotnie majowe zimne popołudnie zwizytować miasto wariatów - Świrlandię 😉
Zapowiadał się kibolski hit 4 ligi podkarpackiej i ten mecz zdecydowanie temu zadaniu podołał. A takie mecze zdecydowanie najbardziej lubią tetrycy. Podróż szybka i sprawna upłynęła nad dywagacjami kto spadnie z ligi i dlaczego nie Widzew ;);)
Stadion zdecydowanie oldskulowy ale takie najbardziej lubimy. Wiele widział wiele przeżył. Widział wielkie zwycięstwa oraz gorycz porażki czy spadku. A przede wszystkim to obiekt na którym wychowało się już kilka pokoleń jarosławian.
Na boisku spotkał się lider tabeli z beniaminkiem, drużyną środka tabeli. Skończyło się pogromem 7-0 ale nie po to tam pojechaliśmy...
Oj widać, że mieszkańcy miasta żyją klubem. Pomaga w tym wynik sportowy. JKS kroczy pewnie po awans. Nie będę się podejmował oceny frekwencji ale trybuną od strony klatki była niemal pełna. Masa dzieciaków, starszych kibiców oraz zakazanych mord z których słynie miasto wariatów.
Kibice gospodarzy uformowali młyn tradycyjnie na trybunach krytej. Sformowali porządny młyn choć spodziewaliśmy się ciut większej frekwencji. Wspierani byli dobrze przez ziomków z Nowej Sarzyny którzy zajechali z flagą. Wywiesili kilka flag w tym dwie już kultowe, Świrlandia oraz Miasto Wariatów - miód na nasze oczy.
Prowadzili bardzo dobry doping w którym pomagał dach . Zaprezentowali oprawę złożoną z machaniem , estetycznej sektorówki oraz kilkunastu rac. Troszkę powyzywali się z kibicami gości ;);)
Wszak bluzgi to dodatkowy smaczek meczu z kibicami gości 😉
Obie grupy nie mogły zdecydować się który JKS jest ważniejszy 😉 i my też zostaliśmy z tym dylematem.
Odnośnie kibiców gości. Dość szczelnie zapełnili klatkę. Dopingowali na miarę swoich możliwości. Wiadomo że gospodarze mieli przewagę dachu i ich doping bardziej się niósł. Pozdrawiali swoje zgody Stal Mielec i Sandecja Nowy Sącz. Na pewno na plus zasługuje fakt że poultrasowali. Zaprezentowali flagi na kijach i odpalili świece dymne czym zadymili obiekt. Byli bardzo czujnik gdyż miejscowy harcownik miał zdecydowaną chrapkę na jedną z flagą 😉 Ogólnie widać, że kibicowski w Jaśle o mocno odżyło po kilku latach głębokiego kryzysu.
Sektor Huta CZARNI JASŁO
KibiceSandecji
JKS Jarosław
ZKS 1951 Unia Nowa Sarzyna
GieKSa
Z fartem i bądźcie z nami
Tetrycy
22/03/2026
Chłopcy z placu Broni
21.03.2026
Broń Radom- ŁKS Łomża
Rzadko zdarzają się mecze w których spotykają się dwie drużyny świętujące 100lecie istnienia dlatego nie mogło zabraknąć zgryźliwych tetryków na tak zacnym wydarzeniu.
Już kilka lat temu jeszcze zanim były w planach tak regularne eskapady czyli intensywny groundhopping, byliśmy przejazdem(a jak 😉 ) w Radomiu na derbach na starym stadionie Radomiaka. Zacne to było widowisko a i wtedy umiejscowienie sektora gości obok "młyna" Radomiaka było świetne. Atmosfera iście derbowy Ale dziś nie o tym.;)
100lecie Robotniczego Klubu Sportowego Broń Radom słynącego m.in z sekcji bokserskiej, piłkarskiej oraz kolarskiej.
Po szybkiej trasie, zakupie biletu jesteśmy 15 przed meczem na stadionie, usadawiamy się obok młyna Broniarzy Ultras Broń Radom (niestety dziwna decyzja klubu, ze trybuna główna była dostępna tylko dla "oficjeli") Szkoda , że zapomnieli o Dwaj Zgryźliwi Tetrycy ha ha ;). Z trybuny dla oficjeli moglibyśmy podziwiać pokazy ultras gdyż Broniarze i ich przyjaciele z Lipska świetowali cały mecz . Jednak jak się nie ma co się lubi... więc chłoneliśmy atmosferę 100 lecia klubu razem z Broniarzami wdychając przy tym zapach rac i świec dymnych . ;)
Liczyliśmy że zawiśnie kultowa i kojarząca się dla tetryków flaga "Chłopcy z Placu Broni"(szkoda jej braku). Od początku doping niósł się po stadionie , prosty, melodyjny. W między czasie pojawili się kibice gościElkaesiacy.net - ŁKS Łomża w 35osób jak się sami określili z 1 małą flagą którzy w miarę możliwości dopingowali swoją drużyne i jak na tę liczbę byli nieźle słyszalny. Broniarzy wspomagała Powiślanka Lipsko w 50osób.
Widać ze Radom nie jest tylko zielony i kibice Broni maja się dobrze i mają swoją enklawę, bardzo dobra zgodę która ich wspiera.
Pokaz ultras jak przystało na 100lecie na wysokim poziomie na początku transparent "Historia Wielu Pokoleń" oraz sektorówka z datami 1926-2026 oraz herbem do tego wyrzutnie pirotechniczne oraz fajerwerki poza stadionem , a w drugiej połowie transparent "mijają lata my z tym klubem do końca świata "z sektorówką Ultras Broń+ Ognie wrocławskie i świece dymne (biało-czerwono-niebieskie). miłe przyjemne dla oka i na końcu race+flagowisko dopełniły to czego oczekiwaliśmy i o czym mieliśmy przyjemność rozmawiać w drodze powrotnej do domu.
Lokalni rywale Radomiak przy każdej okazji podkreślają , że Bronki są na wymarciu , a tu psikus.
Mecz na 100 lecie pokazał , że Broń jest i ma się całkiem nieźle. Na pewno nie można ich stawiać w jednym szeregu z kibicami Bałtyku czy Szombierek którzy są pewną egzotyką. Na trybunach dało się zauważyć kilka pokoleń Broniarzy. Od starych zakazanych mord pamiętających jeszcze lata świetności starego stadionu przez najmłodszy narybek . Może i Broniarze nie są teraz równorzędnym rywalem dla Radomiaka ale byli są i bedą w czym pomaga nocna zgoda z Powiślanka Lipsko. Trzymajcie się Broniarze! 200 lat
na minus brak biletu jubileuszowego.
do zobaczenia na stadionach
-Tetrycy-
18/03/2026
Jagiellonia Białystok - GKS Katowice
Kolejna służbowa wizyta w Białymstoku przyniosła kolejną okazję do zobaczenia kolejnej sensownej ekipy tym razem w meczu wyjazdowym.
Przyznam, że miałem pewne obawy. Wtorek dzień roboczy godzina 19 drugi koniec Polski i do przejechania 500 km - można wyobrazić sobie lepszy termin na wyjazdową eskapadę ;)
Tylko , że czego się nie robi dla ukochanego klubu prawda ??? .Już kilka minut przed meczem zabrzmiało chóralne " jesteśmy zawsze tam " wyjazdowy klasyk każdej szanującej się ekipy. Nawet takiej która zalicza dwa wyjazdy w sezonie ;) Gieksy z Katowic zajechało kilka stówek, zapełnili mniej więcej połowę sektora gości. Prowadzili cały mecz niezły doping jednak słyszalni byli tylko w przerwach dopingu Jagiellonii
Mniej więcej wiedziałem czego mogę się spodziewać po Dzieci Białegostoku . Muszę przyznać , że wpadają w uszy przyśpiewki kibiców Jagi . Trybuna Ultra fajnie podłącza do dopingu kibiców siedzących na prostej a wtedy jest konkret a już hicior " Jagiellonio klubie mój " to miód na moje stare kibolskie uszy.
Przyznam, że nie jestem w stanie rozgryźć obiektu w Białymstoku. Po zeszłorocznych wizytacjach spotkań z Ajaxem, Fk Novi Pazar, Rayo Vallecano czy teraz GKS Katowice za każdym razem mam inne zdanie o akustyce obiektu. Chyba tym razem zobaczyłem i uslyszałem najlepszy doping kibiców Jagi a przecież trybuną Ultra nie była w całosci wypełniona. Warto wybrać się na mecz Jagiellonii. Swojski klimat i Zenek po bramkach - trzeba to uslyszeć na żywo ! ;)