27/09/2026
Uwaga, drastyczne.
Ten koń przegrał życie przez ludzką obojętność.
Miał 9 lat. Dwa miesiące przed śmiercią trafił do szkółki Poland Park w Warszawie. Miał się uczyć skoków po latach wyścigów.
Jego historia zakończyła się tragicznie po przeszkodzie.
Według informacji, które do mnie dotarły, przed treningiem zignorowano jego stan zdrowia.
Nie znam wszystkich okoliczności tego dramatu, ale jedno wiem: koń nie jest maszyną, którą można zmusić do pracy za wszelką cenę.
Na nagraniu widać ostatnie chwile jego życia.
Obraz, którego nie da się zapomnieć.
Koń nie powie: nie dam rady.
Najbardziej boli mnie to, że w oficjalnych danych Blizbor nadal figuruje jako żywy. Druid, kolejny koń, który zginął, również.
Za tymi imionami kryły się żywe istoty. Miały serca, odczuwały strach i ból. Ufały ludziom, od których zależało ich życie.
Koń nie jest narzędziem do realizowania zysków szkółki za wszelką cenę.
Jest żywą istotą. I zasługuje na to, żeby człowiek był dla niego ochroną, a nie zagrożeniem.
Blizbor.
Druid.
Nie byliście tylko numerem w stajni.
Wasze życie miało znaczenie.
Publikuję ten materiał, bo milczenie to przyzwolenie.