Harlem Strongman Federation Polska

Wskazówki dojazdu

Harlem Strongman Federation Polska Największy organizator zawodów Strongman w Polsce. Zapraszamy miasta, gminy i instytucje do współpracy!

Od 2010 roku tworzymy widowiskowe wydarzenia sportowe, promując siłę, pasję i sportową rywalizację na najwyższym poziomie.

HARLEM’S HALL OF FAME THE STRONGEST FORCE OF THE 2026 SEASON_Jokūbaitis Audrius – od kontuzji w Kłobucku do zwycięstwa w...
06/10/2026

HARLEM’S HALL OF FAME
THE STRONGEST FORCE OF THE 2026 SEASON_

Jokūbaitis Audrius – od kontuzji w Kłobucku do zwycięstwa w finale Europy.

Siła nie zawsze ma postać największego ciężaru. Czasem mierzy się ją liczbą zawodów, w których trzeba wystąpić, kilometrów, które trzeba pokonać, żeby stanąć na starcie i tym, ile razy potrafisz powiedzieć sobie: jeszcze raz.

Pierwszy start w Polsce i zarazem trzeci w sezonie zaczął się niefortunnie. 7 czerwca, podczas zawodów w Kłobucku, litewski siłacz doznał urazu, spacerując z ważącymi 280 kg „walizkami”. Do kolejnych konkurencji już nie wyszedł. Zmagania oglądał jako widz. Zamiast walki o zwycięstwo, wymuszona przerwa i ból.

Jeśli ktoś myśli, że to go zatrzymało lub spowolniło, jest w błędzie. Miesiąc później wrócił. Zameldował się na arenie w Mrągowie. Nie był to filmowy powrót, w którym to zawodnik nagle ujawnia nadludzką siłę i sięga po wszystko, po co może sięgnąć. Nie były to też zawody na rozkręcenie się po przerwie regeneracyjnej. To była próba i możliwości organizmu, i charakteru. Był drugi w klasyfikacji końcowej, wygrał dwie z sześciu konkurencji. Jedynie w superserii YOK 360 kg + Farmer 280 kg znalazł się na końcu stawki.

Dzień później w Kisielicach, mimo braku czasu na spokojną regenerację, również stanął na podium, sięgając po brąz. Już po tym zawodach było wiadomo, że Audrius nie zadowoli się drugim czy trzecim miejscem. Ma apetyt na złoto i zrobi wszystko, by po nie sięgnąć.

Zaczęła się seria, która zrobiła z niego jednego z najbardziej wyrazistych zawodników tego sezonu.
🏆 Nowe Miasto Lubawskie – 6 konkurencji, 6 zwycięstw. To właśnie tutaj ustanowił najlepszy wynik sezonu w rzucadle – 14, 58 s.
🏆Zakopane – sięgnął po złoto, dominując w 4 z 6 konkurencji. W superserii Spacer Farmera 280 kg + Yok 360 kg, która w Mrągowie była jego słabszym punktem, uzyskał w 23,60 s. To ponad 13 sekund szybciej niż w Mrągowie.
🏆Białystok – znowu 6 konkurencji i 6 zwycięstw. Zero litości dla rywali.
🏆30 sierpnia przyszedł finał Pucharu Europy w Inowrocławiu …i kolejne zwycięstwo, to najbardziej upragnione.

Właśnie dlatego tegoroczne wyróżnienie NAJWIĘKSZA SIŁA SEZONU trafia do Audriusa Jokūbaitisa. Doceniamy nie tylko jego siłę fizyczną, ale również charakter, odporność, konsekwencję i gotowość do kolejnego startu.

Litewski strongman zasłużył na jeszcze jeden tytuł. NAJBARDZIEJ MOBILNY ZAWODNIK SEZONU.

Audrius właściwie cały sezon był w trasie. Wystartował w 7 z 11 zawodów w ramach tegorocznego Harlem European Strongman Cup.

📌Kłobuck. Mrągowo. Kisielice. Nowe Miasto Lubawskie. Zakopane. Białystok. Inowrocław.

Pomiędzy kolejnymi zmaganiami sygnowanymi federacją Harlem pojawiały się również inne zawody daleko od domu. Audrius startował w Islandii (2 miejsce), a później również w Finlandii (1 miejsce).

Czyli zamiast:zawody – odpoczynek – trening – kolejny start
częściej było:zawody – podróż – regeneracja – trening – kolejna podróż – zawody.

I tak przez znaczną część sezonu. Organizm miał prawo być zmęczony. Mięśnie miały prawo pamiętać poprzednie konkurencje. Głowa miała prawo powiedzieć: tym razem wystarczy. Audrius nic sobie z tego nie robił, wychodząc na kolejną arenę. Zawsze walczył do końca, dając z siebie wszystko. Nie był najmłodszym zawodnikiem na placu boju, a mimo to przez cały sezon konsekwentnie pokazywał innym zawodnikom, że z nim trzeba się liczyć i jeszcze wiele razy będą oglądać jego plecy, będąc tuż za nim. Czasem największą siłę pokazuje nie ten, kto podnosi najwięcej. Tylko ten, kto po wszystkim wstaje, pakuje torbę, wsiada do samochodu i jedzie na następne zawody.

02/10/2026

Posezonowa cisza? Tylko pozornie.

Rozpoczęliśmy już przygotowania do nowego sezonu strongman, bo zależy nam na tym, aby był wyjątkowy, a o Harlemie mówiło się głośno.

Rok 2027 upłynie zarówno pod znakiem powrotów, jak i nowości. Na pewno będzie parę zaskoczeń. Możecie być pewni, że lekko nie będzie (ale chyba o to chodzi), a poprzeczka powędruje wyżej niż dotąd.

Na razie więcej nie zdradzimy. Zostawiamy Was z finałem Pucharu Europy w ujęciu Story of WeSky, które zdecydowanie warto zobaczyć!
Włączcie dźwięk i poczujcie te ciężary.

Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba film.

IG –

Panie i Panowie, do naszego korytarza sławy dołącza Patryk Sentyrz.24-latek ze Skomielnej Czarnej z impetem wszedł do św...
25/09/2026

Panie i Panowie, do naszego korytarza sławy dołącza Patryk Sentyrz.

24-latek ze Skomielnej Czarnej z impetem wszedł do świata strongmanów, a jego historia to niemalże gotowy materiał na film. Młody, ambitny chłopak buduje swoją siłę w trójboju siłowym – i robi to z sukcesami. W 2025 roku zostaje mistrzem Europy WPC Junior U23 do 110 kg, a następnie mistrzem świata WPA Junior. To jednak mu nie wystarcza, dlatego też postanawia zmierzyć się ze swoimi granicami.

Strongman to inne konkurencje, obciążenia i profil motoryczny – tutaj pierwszych skrzypiec nie gra maksymalna siła bezwzględna w krótkim czasie, lecz siła funkcjonalna połączona z dynamiką, kondycją i wytrzymałością tlenową/beztlenową. To doświadczenie, którego nie da się zdobyć na treningu czy zawodach w hali. I on tego doświadczenia zapragnął.

4 starty i 4 podia. 3 złota i niezwykle cenny brąz.

👉🏻Strongman Cup Kosakowo Open Amator
👉🏻Alpine Battle Carinthia
👉🏻Mistrzostwa Polski Amatorów w Łabiszynie
👉🏻Finał Pucharu Europy Strongman w Inowrocławiu

Takie debiuty nie zdarzają się codziennie i właśnie dlatego Patryk trafia do naszego Hall of Fame jako: DEBIUT ROKU i NOWA SIŁA STRONGMAN.

Nie chodzi tylko o to, ile statuetek zdobył, lecz jak szybko wszedł do świata, w którym inni budowali swoją pozycję przez lata. Młody góral nie przyszedł do strongmana po naukę. Przyszedł sprawdzić, jak daleko może zajść i już w pierwszym sezonie dał bardzo mocną odpowiedź.

🏆26 lipca sięgnął po złoto w Kosakowie.
🏆9 sierpnia triumfował w Austrii.
🏆22 sierpnia został Mistrzem Polski Amatorów.
🥉8 dni później – 30 sierpnia – stanął na starcie europejskiego finału zawodów Open.

Nie jako obserwator. Nie jako zawodnik „na próbę”. Został do tego finału zaproszony. Nagle 24-letni debiutant znalazł się w stawce zawodników, którzy w samym sezonie 2026 mieli na koncie więcej startów niż on przez całe swoje życie. Nie przeraził się latami doświadczenia swoich kolegów, sukcesami na arenie międzynarodowej i tonami przerzuconych ciężarów zapamiętanych przez ich mięśnie. Fakt, że nigdy wcześniej, choćby na treningu, nie miał możliwości zmierzyć się np. z Conan’s Wheel też nie zrobił na nim wielkiego wrażenia.

Po prostu wyszedł na arenę i walczył.

W finale Pucharu Europy wyprzedził kilku znacznie bardziej doświadczonych siłaczy i zakończył zawody na 3 miejscu.
W medleyu Farmer’s Walk + Yoke był trzeci.
W Conan’s Wheel zajął drugie miejsce.
W Atlas Stones zaliczył wszystkie pięć kamieni – od 120 do 180 kg – kończąc konkurencję w 53,02 s i zajmując trzecie miejsce.

Zdobył 23 punkty i jakże cenny brązowy medal finału Pucharu Europy Strongman. To jemu najgłośniej kibicowała inowrocławska publiczność. I to on przez cały rok będzie otrzymywać suplementy od Real Pharm, mimo że nigdy wcześniej firma nie wspierała zawodników o tak niewielkim doświadczeniu.

Panie i Panowie, przed Wami Kamil Alanek Skrucha.SERCE WIĘKSZE OD CIĘŻARU83 kilogramy. Tyle waży siłacz spod Radziejowa,...
21/09/2026

Panie i Panowie, przed Wami Kamil Alanek Skrucha.

SERCE WIĘKSZE OD CIĘŻARU

83 kilogramy. Tyle waży siłacz spod Radziejowa, który do świata strongman wszedł w 2023 roku (pierwsze zawody). Właśnie z taką wagą odważył się stanąć na starcie Mistrzostw Polski Strongman Open (Toruń 2026), by zmierzyć się z zawodnikami z ogromnym doświadczeniem i międzynarodowymi sukcesami. Nie przyjechał tylko po doświadczenie.

W taczkach z załadunkiem (odległość 40 m; czas 35, 21 s) i w przeciąganiu auta w siadzie (23, 27 s) zajął 4 miejsce (na 8 zawodników). W Spacerze Buszmena (Shield Carry) z 170-kilogramową tarczą pokonał 59 metrów – więcej niż większość stawki. Do drugiego miejsca zabrakło mu zaledwie jednego metra. Wyprzedzili go tylko Dawid Pakulski i Tomasz Bator.

Najbardziej zapadającym w pamięć momentem zawodów na toruńskim Przedzamczu było to, jak Kamil stanął pod 400-kilogramowym Yokiem i poradził sobie z nim w 23, 86 s. To właśnie takie sytuacje sprawiają, że w naszym Hall of Fame pojawia się osobna kategoria.

Kamil to bez wątpienia KRÓL PRZEKRACZANIA GRANIC, który najwyraźniej nie przyjmuje do wiadomości, że coś jest „nie dla niego”. Choć na własnym sprzęcie trenuje dopiero od 2025 roku, ma na koncie wicemistrzostwo Polski w przeciąganiu 7-tonowego ciągnika w kategorii do 105 kg, srebro Amatorskich Zawodów Strongman w Chynowie, a także brązowy medal zawodów Strongman Battles w Holandii. Do swoich rekordów siłowych zalicza: Yok 400 kg, Tarcza (Shield Carry) 180 kg (50 m), belka 100 kg, Axle 110 kg i martwy ciąg 250 kg.

Na tym nie kończy się historia siłacza, którego niewielka waga nie ogranicza jego wielkich ambicji.
Kamil wykorzystuje swoją przestrzeń w mediach społecznościowych, żeby promować wszystko to, co dzieje się w polskim strongmanie. Na jego Facebooku znajdziecie zapowiedzi zawodów – niezależnie od tego, która federacja je organizuje – sylwetki zawodników, informacje o startach i materiały pokazujące sukcesy innych. Z własnego profilu zrobił tablicę ogłoszeń całej dyscypliny. Za taką postawę otrzymuje od nas wyróżnienie: PROMOTOR STRONGMAN 2026

Są siłacze, którzy przyjeżdżają na zawody, robią swoje i jadą do domu. I jest Kamil Alanek Skrucha. On sprawia, że nie da się zapomnieć o tym, co, gdzie i kto, nawet jeśli jego samego tam nie ma.

83 kg to jego waga. Nie jego limit.

19/09/2026

Polska reprezentacja na zawodach z serii Kilt'n'Strong - Internationale Highland Games w Trebsen.
Bartek Górek i jego 150 zegarowych minut (2,5 obrotu).

19/09/2026

4 miejsce na międzynarodowej arenie, które waży więcej niż niejedno podium.

Bartek Górek nie zwalnia tempa. Znowu zrobił coś, by przerwać naszą posezonową labę i zmusić do pisania…o nim rzecz jasna. Tydzień temu triumfował w zawodach par na Słowacji, a dziś zameldował się blisko podium Internationale Highland Games Trebsen (Niemcy). 11 strongmanów, gustowny kilt, ogromna publiczność i jego pierwszy start przed tak potężnym audytorium. Czy mu się podobało? Na pewno. Już zapowiada powrót za rok. Czy jest zadowolony z wyniku? Nie do końca. Miał apetyt na więcej.

Dla nas nie miejsce jest najważniejsze, lecz liczby symbolizujące jego szalone wręcz postępy.

👉🏻Log lift 130 kg – 5 powtórzeń. Rekord życiowy! Bartek bez większego problemu podnosi cięższą belkę, tj. 140 kg, ale nie wykonuje z nią wielkiej serii powtórzeń. Dziś belka 130 kg 5 razy znalazła się nad jego głową.

👉🏻Conan's Wheel (Zegar) 200 kg – 2,5 obrotu. Po przeliczeniu na tarczę zegara to równo 150 minut. To jego drugi kontakt z tego typu konkurencją, więc tym bardziej należy się uznanie.

👉🏻Car Deadlift w uchwycie bocznym – waga bazowa 300 kg, z każdym powtórzeniem dokładano 20 kg. Bartek zatrzymał się na 420 kg. W tym momencie mózg niemalże nam eksplodował. 3 tygodnie temu podczas finału w Inowrocławiu tylko połowa międzynarodowej stawki poradziła sobie martwym ciągiem 400 kg i Bartka nie było w tej grupie.

👉🏻Atlas Stones (Kule): 150, 160, 170, 180 i 195 kg. Tydzień temu na Słowacji zatrzymała go kula 170 kg. Dziś na podest wjechało 195 kg. To nowy rekord życiowy i 35 kg więcej w zaledwie siedem dni!

Progres z tygodnia na tydzień, rekord za rekordem. Takiego zawodnika nie da się zatrzymać. Czyżby przyszło nam co tydzień lub dwa pisać o siłaczu z Kudowy Zdrój?

Bartek, gratulacje! Kto następny?

HALL OF FAME STRONGMAN 2026Nie każdy zawodnik zasługujący na wyróżnienie staje na podium. O zapisaniu się w pamięci inny...
18/09/2026

HALL OF FAME STRONGMAN 2026

Nie każdy zawodnik zasługujący na wyróżnienie staje na podium. O zapisaniu się w pamięci innych decydują nie tylko ogromna siła i statuetki za 1, 2 czy 3 miejsce. Bycie strongmanem to setki godzin treningów, ciężary, których wcześniej nie udało się podnieść, pierwsze starty, kolejne próby, rekordy, powroty, progres… i momenty, w których trzeba walczyć przede wszystkim ze sobą. I właśnie dlatego, że nie można siłaczy wtłoczyć w te same ramy, postanowiliśmy stworzyć HARLEM’S HALL OF FAME 2026 – nasz korytarz sławy ludzi, którzy w tym sezonie zrobili coś wartego zapamiętania, wzbudzili emocje kibiców.

Kto zaliczył wyjątkowy debiut?
Kto przesunął własną granicę?
Kto mimo przeciwności walczył do końca?
Kto podniósł ciężar, który jeszcze niedawno wydawał się poza jego zasięgiem?
Kto startował najczęściej?
Kto zrobił największy progres?
Kto pokazał charakter, nawet jeśli wynik nie wyglądał spektakularnie?
Kto był najmłodszym, a kto najstarszym zawodnikiem sezonu?

Tego typu pytań zadaliśmy sobie wiele, bo czasami najważniejsza historia zawodów nie znajduje się przy nazwisku zwycięzcy.

HALL OF FAME STRONGMAN 2026 – doceniamy to, czego nie widać w tabeli wyników.

A na pierwszy ogień… człowiek, którego debiut trwał tylko jedną konkurencję – ale tę jedną konkurencję wygrał.

SIŁA, KTÓREJ NIE ZDĄŻYŁ POKAZAĆ
Ma 19 lat.
Swoją przygodę ze strongmanem zaczął jako 17-latek.

Na Mistrzostwach Polski Strongman Amator w Łabiszynie (22.08) po raz pierwszy w życiu stanął na starcie zawodów i od razu wygrał pierwszą konkurencję.

Rzucadło – 7 worków – 29,48 s

Trudno o lepszy początek debiutu. Niestety w drugiej konkurencji pojawił się silny ból związany z urazem kolana. Aleks Pawlowski, bo o nim mowa, nie mógł kontynuować rywalizacji. To właśnie wtedy, w tym trudnym dla niego momencie, zobaczyliśmy coś, czego nie da się wpisać do tabeli wyników – ogromną chęć dalszej walki i wielki smutek związany z faktem, że nie będzie to możliwe. Aleksowi naprawdę zależało, żeby zostać na zawodach i walczyć dalej. Tym razem organizm powiedział jednak STOP.

Młody siłacz trafia do naszego HALL OF FAME STRONGMAN 2026 nie tylko jako najmłodszy zawodnik sezonu, lecz również jako zawodnik, który podczas swojego pierwszego startu pokazał, że nie przyjechał tylko spróbować. Przyjechał rywalizować z bardziej doświadczonymi od siebie.

Aleks Pawłowski – DEBIUT, KTÓRY ZOSTAŁ W PAMIĘCI. Chłopak ma naprawdę duży potencjał i mamy wrażenie, że jeszcze wiele razy o nim usłyszymy.

BARTŁOMIEJ  GÓRECKI ZWYCIĘŻA W KOSZYCACH! Ależ też chłopak idzie jak burza! Dwa tygodnie temu startował w finale Pucharu...
13/09/2026

BARTŁOMIEJ GÓRECKI ZWYCIĘŻA W KOSZYCACH!

Ależ też chłopak idzie jak burza! Dwa tygodnie temu startował w finale Pucharu Europy (Inowrocław), pokazując swój potencjał. Tydzień później w Augustowie pokazał, że ograniczenia są tylko w głowie (on akurat ich nie ma), więc w jego przypadku 7 dni na znaczne postępy siłowe to aż nadto. Wczoraj na Słowacji sięgnął po złoto. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że on się dopiero rozkręca. Nieśmiało zadajemy sobie pytanie, czy my za nim nadążymy? Ale jak się wzięło takiego sportowego freaka pod swoje skrzydła, to teraz trzeba dotrzymać mu kroku. Pierwszy sezon w stongmanie i takie cuda się dzieją się na naszych oczach.

12 września w Koszycach rozegrano Rákocziho meč – Európsky súboj strongmanov. Na starcie zameldowały się cztery reprezentacje – Polska (Bartłomiej Górecki i Damian Paczuski), Słowacja (gospodarze Tomáš Komjaty i Milan Šulan), Czechy (Peter Pastýžik i Peter Lněnička) i Węgry (Ferenc Kovács i Jani Sebestyén).

Pięć konkurencji, niezłe tempo i zero miejsca na błędy. Bartek od początku pokazywał, że przyjechał tu po swoje. Biało-czerwony duet wygrał wszystkie z 5 konkurencji.

👉🏻Przerzucanie ważącej 420 kg opony (Pneumatika)
Bartek i Damian zdominowali tę konkurencję, osiągając zdecydowanie najlepszy czas sekwencji przerzutów. Świetne tempo i eksplozywna siła dały im maksymalną liczbę punktów na start.

👉🏻Przeciąganie zabytkowego wozu z ludźmi
Tradycyjny pojazd zaprzęgowy, bodajże z początków XX wieku, a w nim kilkanaście osób. Tak właśnie wyglądał słowacki truck pull. Duet Górecki-Paczuski rozprawił się z zadaniem w najszybszym czasie, zostawiając konkurencję w tyle.

👉🏻Przenoszenie platformy/sań (Sánky/Ťahanie)
Nazywana noszami sułtana konkurencja to dynamiczny bieg z ciężkimi saniami załadowanymi ludźmi (3 osoby), w którym Polacy pokazali konkurencji, że jak Uber i Bolt padną, to nasi panowie zdominują rynek :) Szacowana waga ok. 450 kg.

👉🏻Noszenie worków 60, 70, 80 i 100 kg (Nosenie vriec)
To był wyścig drwali, sztafetowy bieg z załadunkiem worków na podesty. Polska para zaprezentowała doskonałą kondycję i zgranie, sprawnie wrzucając wszystkie ciężary i wygrywając tę dynamiczną batalię z gospodarzami ze Słowacji.

👉🏻Kule Atlasa – 120-130-150-170 kg (Gule) – 1 miejsce
W finałowej konkurencji również triumfowali Polacy. Tak tylko przypomnijmy, że w Inowrocławiu Bartek załadował tylko jedną, ważącą 120 kg kulę, a dwa tygodnie później niemalże komplet, ulegając tylko najcięższej kuli (170 kg). Damian jako jedyny uczestnik zawodów wykonał zadanie od A do Z.

Oficjalna klasyfikacja drużynowa (w parach):
1 miejsce: Polska (Bartłomiej Górecki oraz Damian Paczuski)👌🏻
2 miejsce: Węgry
3 miejsce: Słowacja
4 miejsce: Czechy

Bartek Górek – gratulujemy! Harlem jest z Ciebie dumny!
PS ładnie Ci w tej bordowej sukience 😉

13 zawodów. 17 tygodni zmagań. 34 konkurencje. 179 ton ciężaru. Tysiące widzów.  Tak w liczbach prezentuje się sezon 202...
11/09/2026

13 zawodów. 17 tygodni zmagań. 34 konkurencje. 179 ton ciężaru. Tysiące widzów. Tak w liczbach prezentuje się sezon 2026.

Od 3 maja (trawiasta plaża Zarabie w Myślenicach) do 6 września (Rynek Zygmunta Augusta w Augustowie) strongmani wchodzili na arenę, by mierzyć się z ciężarem, czasem i własnymi granicami. 53 zawodników z 11 krajów przeniosło, przerzuciło, załadowało i wycisnęło łącznie blisko 179 ton ciężaru, czyli tyle, ile ważą 3 czołgi Leopard 2A6, 120 samochodów osobowych lub płetwal błękitny, największe i najcięższe żyjące zwierzę na naszej planecie.

Rozegrano 78 konkurencji, w tym 34 unikatowe. Aż 9 razy siłacze mierzyli się z rzucadłem (sandbag toss), 7 razy z martwym ciągiem na samochodzie (car deadlift), 5 razy z superserią Spacer farmera + YOKE i tyle samo razy z Farmerem i Yokiem traktowanymi jako osobne konkurencje. 4 razy dźwigali tarczę 160-170 kg na maksymalną odległość (najlepszy wynik 100 metrów) i przeciągali auto w siadzie. 3 razy zmierzyli się z wagą płaczu, Herkulesem na balach i belką o określonej wadze na ilość powtórzeń. 6 konkurencji wystąpiło 2 razy i aż 18 konkurencji tylko raz.

Nie brakowało spektakularnych wyników, bicia własnych rekordów i kontuzji krzyżujących plany. 6 z 11 zawodów w ramach cyklu Harlem European Strongman Cup wygrał P***k. Litwin sięgał po złoto 4 razy, a Rumun raz. Ten sezon wyłonił również dwóch mistrzów – kategorii Open (Mistrzostwa Polski Strongman Open w Toruniu) i Amator (Mistrzostwa Polski Strongman Amator w Łabiszynie).

Wszystkim zawodnikom życzymy zasłużonego odpoczynku i bezpiecznych treningów. Trzymamy kciuki za tych, którzy jesienią powalczą o trofea w innych krajach i powoli zabieramy się do przygotowania sezonu 2027. Będzie jeszcze ciekawiej!

Adres

Torun

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Harlem Strongman Federation Polska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij