10/10/2026
Od 2027 roku Yoga Alliance wprowadza duże zmiany w systemie certyfikacji nauczycieli i szkół jogi. I choć uproszczenie oznaczeń może wydawać się kosmetyczną zmianą otwiera pole do dyskusji.
Czy rezygnując z rozróżnienia 200h i 500h w głównych tytułach, nie odbieramy uczniom jednej z informacji o naszej edukacji? Czy uczniowie będą chcieli kontynuować przystąpienie do kursów 300h jeśli wiedzą, że ich tytuł się nie zmieni? Czy certyfikat potwierdza rzeczywiste kompetencje, czy przede wszystkim ukończenie określonej ścieżki szkoleniowej? I czy brak obowiązkowej certyfikacji oznacza brak profesjonalizmu?
Osobiście uważam, że potrzebujemy standardów, odpowiedzialności i nieustannego rozwoju, ale warto też zadawać pytania o to, kto te standardy ustala, jak sprawdza ich przestrzeganie i czy rzeczywiście przekładają się na jakość nauczania - nie mam tutaj jasnej odpowiedzi.
Porozmawiajmy⬇️